Margaryna przez lata cieszyła się złą opinią. Kojarzono ją z tłuszczami trans i wysoko przetworzonym produktem, który nie powinien znaleźć się w zdrowej diecie. Współczesne miękkie margaryny znacznie różnią się jednak od tych dostępnych kilkadziesiąt lat temu. Agnes Pocztarska, twórczyni portalu Czytamy Etykiety porównała je z tradycyjnym masłem. Wzięła pod uwagę między innymi zawartość tłuszczów (nasyconych i nienasyconych), cholesterolu oraz dodatkowych składników. Jej wnioski dla wielu osób mogą być sporym zaskoczeniem.
Masło a margaryna – podstawowe różnice
Klasyczne masło to produkt pochodzenia zwierzęcego, który z założenia nie może zawierać mniej niż 80-90 procent tłuszczu mlecznego. W 100 gramach masła kryje się około 750 kilokalorii oraz spora dawka – bo aż 240 miligramów – cholesterolu. Znajdziemy w nim również niewielkie ilości witamin A, D i E oraz kwasu linolowego CLA, który może zmniejszać ryzyko rozwoju miażdżycy i nowotworów Jak zaznacza ekspertka, w tym przypadku największym problemem jest wyraźna przewaga kwasów tłuszczowych nasyconych, których w codziennej diecie należy unikać. Stanowią one około 65 procent całego składu.
Z kolei dobra margaryna miękka, powstająca na bazie olejów roślinnych i wody, nie dostarcza ani grama cholesterolu. Co więcej, znajdziemy w niej od 25 do 60 procent jednonienasyconych i do 50 procent wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Pełnią one niezwykle ważną funkcję w organizmie. Wspierają pracę mózgu i serca.
Margaryna margarynie nierówna
Margaryny miękkie pozyskiwane w procesie estryfikacji są w pełni bezpieczne dla zdrowia. Niestety nie można powiedzieć tego samego o ich twardych odpowiednikach. Te powstają przez tradycyjne uwodornienie i dostarczają większych ilości niebezpiecznych izomerów trans. Dlatego należy uważnie czytać etykiety wszystkich nabywanych smarowideł.
W pierwszej kolejności warto spojrzeć na tabelę wartości odżywczych. Najważniejsza będzie ilość kwasów tłuszczowych nasyconych w 100 g produktu. Im jest ich mniej, tym lepiej. Duża zawartość oleju kokosowego lub palmowego może podnosić ten wynik, ponieważ oba oleje są bogate w tłuszcze nasycone.
Margaryna czy masło – co lepiej wybrać?
Oba produkty mogą znaleźć miejsce w dobrze zbilansowanej diecie, przy czym miękka margaryna wydaje się bezpieczniejszym wyborem, zwłaszcza dla osób chorobami układu sercowo-naczyniowego. „Wykazano, że zmiana 10 procent kalorii z masła na margarynę miękką zmniejsza stężenie cholesterolu LDL o 7,7 mg/d” – [podkreśla Agnieszka Pocztarska w opublikowanym materiale.
Czytaj też:
Na redukcji nie rezygnuję z kanapek. 3 rzeczy sprawiają, że sycą na długie godziny Czytaj też:
Zamiast masła i szynki dietetyczka poleca tę pastę. Ma 34 g białka i tylko 2 składniki
