Banany to jedne z najchętniej kupowanych owoców. Trudno się temu dziwić, bo są tanie, smaczne i łatwo dostępne. Warto jednak pamiętać, że nasze rodzime sady kryją w sobie prawdziwy skarb, który bije zagraniczną konkurencję na głowę, zwłaszcza jeśli chodzi o wpływ na układ pokarmowy i kości. Mało kto wie, że ten jeden niepozorny składnik diety robi dla organizmu więcej niż wiele drogich suplementów. Sprawdź, co wrzucić do koszyka podczas najbliższych zakupów.
Te owoce pozostawiają banany daleko w tyle
Banany „przegrywają” z gruszkami. Niedoceniany polski przysmak charakteryzuje się wyższą zawartością błonnika. Średniej wielkości owoc może dostarczyć nawet 6 gramów włókna pokarmowego, czyli średnio dwa razy więcej niż jego „rywal” z tropików. W obu produktach dominuje frakcja nierozpuszczalna, ale w gruszkach mamy jej znacznie więcej. Chodzi tu przede wszystkim o wysoce usieciowane ligniny. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczną, lekko piaskową teksturę owoców. Pełnią też wiele innych ważnych funkcji.
Jako część błonnika nierozpuszczalnego zwiększają objętość treści pokarmowej i wspierają prawidłową pracę jelit. Dzięki temu mogą pomagać w utrzymaniu regularnych wypróżnień i zapobiegać zaparciom. Działają trochę jak naturalna „miotełka”, która przyspiesza pasaż jelitowy i sprawia, że posiłek daje większe uczucie sytości. To ważne zwłaszcza dla osób, które chcą lepiej kontrolować apetyt i ograniczyć podjadanie między posiłkami.
Inne cenne właściwości gruszek
W gruszkach znajdziemy również spore ilości boru (od 0,28 do 0,32 mg w stugramowej porcji). Zjedzenie zaledwie jednej dużej sztuki, ważącej powyżej 200 gramów, pozwala na pokrycie znacznej części dziennego zapotrzebowania organizmu na ten pierwiastek. Odgrywa on odgrywa fundamentalną rolę w metabolizmie tkanki kostnej (osteogenezie) i stanowi kluczowy element niefarmakologicznej profilaktyki chorób układu szkieletowego. Minimalizuje reabsorpcję wapnia i magnezu, co skutecznie zmniejsza straty tych związków. W dodatku wspiera działanie enzymów, które przekształcają witaminę D3 w jej aktywną postać, która wzmacnia kości.
Gruszki – jak podkreśla endokrynolog Magdalena Jagiełło – są także dobrym źródłem witaminy C i potasu. Dlatego są istotnym elementem profilaktyki wielu rozmaitych chorób. „Zmniejszają ryzyko cukrzycy typu drugiego i udaru” – zauważa specjalistka w jednym z materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych.
Czytaj też:
Gdy w upał trudno zasnąć, jem te owoce. Mają naturalną melatoninę Czytaj też:
Mają więcej potasu niż banany, a kosztują „grosze”. Polacy lekceważą, a to błąd
