Dietetyczka bierze gotowca z Biedronki. W 2 minuty robi posiłek z 33 g białka

Dietetyczka bierze gotowca z Biedronki. W 2 minuty robi posiłek z 33 g białka

Dodano: 
Biedronka
Biedronka Źródło: Shutterstock
Nie każdy gotowiec musi oznaczać byle jaki obiad. Dietetyczka pokazała, jak z zupy z Biedronki i dwóch prostych dodatków zrobić sycący posiłek z 33 g białka.

Burczy ci w brzuchu, a ochoty na gotowanie masz tyle, co kot napłakał W takich momentach najłatwiej złapać za pierwszą lepszą paczkę ciastek albo zamówić najtańszy fast food. Istnieje jednak inne dużo lepsze rozwiązanie. Na rynku można znaleźć gotowe posiłki z bardzo dobrym składem. Znana dietetyczka Paulina Maj wzięła pod lupę ofertę popularnej sieci i wskazała produkt, który bez problemu rozkłada na łopatki konkurencję.

Ten gotowiec z Biedronki to świetna baza pod szybki posiłek

Ekspertka w swoim materiale skutecznie obala mit na temat sklepowych gotowców. Wiele osób wychodzi z założenia, że wspomniane produkty są pełne utwardzonych tłuszczów i „chemii”. Tymczasem nie można wkładać wszystkich tych wyrobów do jednego „worka”. Niektóre z nich zaskakują składem. I to w pozytywnym sensie. Paulina Maj w jednym z nagrań opublikowanych w mediach społecznościowych z czystym sumieniem poleca zupę pomidorową z makaronem orzo marki własnej Biedronka. Na pierwszym miejscu w składzie znajduje się przecier pomidorowy (44 procent), na drugim – woda, a na trzecim – marchew (6 procent). Dalej mamy makaron orzo, warzywa (cebulę, korzeń pietruszki, seler, czosnek), olej rzepakowy oraz przyprawy. Pojemność jednego opakowania wynosi 450 gramów.

Gotowa zupa z Biedronki jako sycący posiłek

Sama zupa pomidorowa nie zapewni długiego uczucia sytości. Dlatego dietetyczka radzi, by połączyć ją z innymi składnikami. „Świetnie będzie do niej pasować mozzarella light, która jest fantastycznym źródłem białka. I jako dodatek łyżka nasion, czyli źródło zdrowych tłuszczy. Przygotowanie tego posiłku zajmie Ci dosłownie 2 minuty” – wskazuje Paulina Maj. Zupę wystarczy podgrzać, ser porwać na mniejsze kawałki i wrzucić do ciepłego dania, a całość posypać nasionami. Taki posiłek – jak zauważa ekspertka – dostarcza 407 kalorii, 17 gramów tłuszczu i aż 33 gramy białka.

Czytaj też:
Te wędliny z Biedronki to „białe kruki” zdaniem dietetyczki. Mają ponad 110 g mięsa
Czytaj też:
Cukinię mieszam z serem i wkładam do piekarnika. Bez mąki, jajek i smażenia mam chrupiące placki

Opracowała:
Źródło: dietetyk.paulina.maj/Instagram