W polskich kuchniach królują białe pieczarki. Są tanie, dostępne przez cały rok i łatwe w przygotowaniu. W sezonie warto jednak zwrócić uwagę na ich złocistego konkurenta. Pieprznik jadalny, nazywany kurką, pod niektórymi względami wypada znacznie lepiej. Zobacz, dlaczego nie warto omijać go podczas zakupów.
Kurki i pieczarki – podobieństwa i różnice
Kurki i pieczarki mają kilka wspólnych cech. Oba gatunki są niskokaloryczne i zawierają niewielkie ilości tłuszczu – mniej niż 0,6 g w 100 g surowego produktu. Dostarczają także potasu, miedzi i niacyny, czyli witaminy B3. Mogą więc urozmaicić codzienny jadłospis bez znacznego zwiększania jego kaloryczności.
Pod względem smaku, wyglądu i dostępności oba gatunki wypadają zupełnie inaczej. Pieczarki mają łagodny aromat i można je kupić przez cały rok. Kurki wyróżniają się złocistym kolorem, bardziej wyrazistym smakiem oraz sprężystą konsystencją. Są grzybami sezonowymi, dlatego najczęściej pojawiają się w sklepach i na targach latem oraz wczesną jesienią.
Jeszcze ciekawiej przedstawia się wartość odżywcza grzybów w stugramowej porcji. Można się o tym przekonać analizując dane zgromadzone w bazach Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych. Pieczarki dostarczają dwa razy więcej białka – 2,89 g w 100 g, podczas gdy ta sama porcja kurek kryje w sobie 1,49 g tego makroskładnika. Z kolei pieprznik jadalny wygrywa pod względem zawartości błonnika. Ma go znacznie więcej niż osławiona „kuzynka” (3,8 g vs 1,72 g). Podobnie rzecz ma się w przypadku potasu (506 mg vs 373 mg). Kurki okazują się prawdziwymi „rekordzistkami”, jeśli chodzi o żelazo. Znajdziemy w nich 15 razy więcej wspomnianego związku niż w pieczarkach (3,47 mg vs 0,23 mg). Te niedoceniane przysmaki są również lepszym źródłem witaminy D (212 IU vs 0,9 IU).
Pieczarki czy kurki – co wybrać?
Oba grzyby są źródłem cennych wartości odżywczych. Kurki mogą być dobrym uzupełnieniem diety osób z anemią czy niedoborami witaminy D. Niestety są dość ciężkostrawne. Dlatego, jeśli masz wrażliwy układ pokarmowy lub kłopoty z żołądkiem, lepszym wyborem na ogół okażą się pieczarki. Choć oczywiście wiele zależy od sposobu przyrządzenia przysmaków i tego, z jakimi dodatkami je zaserwujesz.
Czytaj też:
Bosacka nie moczy kurek w wodzie. Posypuje je 1 składnikiem i piasek schodzi bez szorowania Czytaj też:
Szef kuchni zdradził mi trik na pieczarki do makaronu. Z 3 składników robię kremowy sos
