O właściwościach orzechów powiedziano już niemal wszystko. Jednak prawdziwą skarbnicą zdrowia, o której często zapominamy na codziennych zakupach, są pestki i nasiona. To skoncentrowana dawka witamin, błonnika i cennych makroskładników. Pod pewnymi względami deklasują nawet jajka i twaróg.
Te pestki wygrywają z jajkami i twarogiem, ale jest „haczyk”
Niedocenianym przysmakiem, który bije na głowę wspomniane produkty są pestki dyni. Zawierają od 24 do nawet 30 gramów białka w stugramowej porcji, w zależności od odmiany. Tymczasem taka sama ilość jajek dostarcza około 12,5 g – 13 g protein, a chudy twaróg – od 16 do 18 gramów.
Jeśli planujesz włączenie tych nasion do jadłospisu, musisz pamiętać o jednej bardzo ważnej kwestii. Zjedzenie stu gramów twarogu to żaden wysiłek. Próba pochłonięcia takiej samej ilości pestek dyni na raz jest nie tylko trudna, ale wręcz zgubna dla sylwetki. Ten roślinny rarytas charakteryzuje się bowiem sporą gęstością kaloryczną (około 560 kcal w 100 gramach). Dlatego nie powinien być podstawą jadłospisu czy jedynym źródła białka w diecie. Należy je traktować jako dodatek do posiłków, między innymi sałatek, kanapek, różnego rodzaju zup czy różnego rodzaju deserów.
Pestki dyni jako źródło białka
Białko pochodzące z jajek oraz produktów mlecznych zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne w korzystnych proporcjach. Pestki dyni również dostarczają aminokwasów niezbędnych organizmowi, ale lizyna jest w nich aminokwasem ograniczającym. Potwierdzają to badania składu białka pestek dyni.
Nie oznacza to, że za każdym razem trzeba łączyć je z innym konkretnym produktem w jednym posiłku. Najważniejsza jest różnorodna dieta. Dobrym uzupełnieniem pestek dyni są między innymi fasola, soczewica, groch oraz ciecierzyca..
Czytaj też:
Kasza jaglana czy jęczmienna? Dietetycy polecają obie, ale dla jelit jedna jest lepsza Czytaj też:
Seniorzy powinni zwrócić uwagę na ten ser z Lidla. Ma 15 g białka i tylko 4 składniki
