Dietetyczka wybrała 3 przekąski z Lidla do śniadaniówki. Jedna ma tylko 4 składniki

Dietetyczka wybrała 3 przekąski z Lidla do śniadaniówki. Jedna ma tylko 4 składniki

Dodano: 
Lidl
Lidl Źródło: Shutterstock
Brakuje ci pomysłu na zdrowe przekąski do szkoły? Znana dietetyczka podpowiada, jakie gotowe produkty z Lidla warto wrzucić do lunchboxa dziecka.

Rozpoczęcie roku szkolnego to powrót do codziennej rutyny, a co za tym idzie – odwiecznego pytania: co zapakować do śniadaniówki? Sklepowe półki uginają się pod ciężarem różnego rodzaju przekąsek pełnych cukru, tłuszczu i zbędnych dodatków. Na szczęście wśród wielu przegryzek kiepskiej jakości można znaleźć również prawdziwe „perełki”, które przeczą utartym stereotypom. Dietetyczka dr Paulina Ihnatowicz wzięła „pod lupę” asortyment Lidla i udowodniła, że skomponowanie wartościowego posiłku nie musi oznaczać wielu godzin spędzonych w kuchni. Wystarczy wiedzieć, po jakie gotowce warto sięgać. Ekspertka ma niekwestionowanych faworytów.

Zdrowe przekąski z Lidla do lunchboxa

Wśród rekomendowanych propozycji znalazł się zestaw owocowych przegryzek marki Bob Snail. Świetnie zaspokajają apetyt na słodycze, a jednocześnie nie obciążają żołądka. Mają prosty, naturalny skład. Nie zawierają dodatku cukru ani żadnych innych zbędnych substancji (barwników, sztucznych aromatów, konserwantów itp.). Występują w różnych wariantach smakowych. W jednej paczce jest 7 przekąsek, więc dziecko może się łatwo nimi podzielić, na przykład z koleżanką.

Ciekawą opcją zdaniem specjalistki są również daktyle smakowe True Dates. „Skład znowu jest prosty, krótki i mamy tu przede wszystkim właśnie daktyle, które […] są źródłem między innymi błonnika czy potasu” – zauważa dr Paulina Ihnatowicz w opublikowanym nagraniu. Taka przekąska zapewnia długie uczucie sytości, dzięki temu zmniejsza ryzyko podjadania i sięgania po niezdrowe, wysokoprzetworzone słodycze, na przykład batony czy ciastka.

Ten gotowiec też warto wrzucić do lunchboxa

Dietetyczka poleca również paluszki serowe Piratki. Na etykiecie produktu znajdziemy tylko cztery pozycje – mleko, sól, kwas cytrynowy oraz bakterie fermentacji kwasu mlekowego. „Nie mamy tutaj żadnych dodatków, a przy tym jest to źródło białka i wapnia” – podkreśla ekspertka.

Czytaj też:
Gotuję 1 minutę i mieszam z sosem. Dietetyczka poleca ten gotowiec z Lidla na obiad
Czytaj też:
W Lidlu odkryłam czosnkowy przysmak z krótkim składem. Do kanapek, mięs i sosów jak znalazł

Opracowała:
Źródło: dr Paulina Ihnatowicz/Instagram