Buraki najczęściej gotujemy, ścieramy na tarce albo marynujemy. W kuchni izraelskiej i szerzej bliskowschodniej można znaleźć inne połączenia: buraki trafiają na talerz z tahini, jogurtem, świeżymi ziołami i serami. Ten kierunek bardzo mi odpowiada, bo słodki, ziemisty smak buraka dobrze łączy się z czymś słonym, kwaśnym i chrupiącym.
Zamiast wrzucać buraki do garnka, piekę je w całości. Dopiero gdy zmiękną, zdejmuję skórkę, kroję je na grube plastry i dokładam fetę, orzechy włoskie oraz miętę. Czasu potrzeba sporo, ale pracy przy tym jest niewiele.
Buraków przed pieczeniem nie obieram
Wystarczy je dokładnie wyszorować. Skórkę zostawiam, nie kroję też buraków na kawałki. Układam je w przykrytym naczyniu żaroodpornym i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza.
Po 60 minutach sprawdzam największą sztukę cienkim nożem. Jeśli wchodzi w środek bez wyraźnego oporu, buraki są gotowe. Większe mogą potrzebować nawet 90 minut.
Tak przygotowane mają skoncentrowany, wyraźnie słodki smak i nie nasiąkają wodą. Ich intensywny kolor pochodzi od betalain, czyli naturalnych barwników rozpuszczalnych w wodzie. Są one wrażliwe między innymi na wysoką temperaturę i warunki obróbki, dlatego sposób przygotowania buraków ma znaczenie dla ich zawartości w warzywie.
W Izraelu buraki łączą z tahini, jogurtem i świeżymi ziołami
Buraki dobrze wypadają obok kremowych, kwaśnych i sezamowych dodatków, charakterystycznych dla wielu potraw kuchni Bliskiego Wschodu. W mojej wersji wybieram fetę. Ser jest słony i lekko kwaśny, więc dobrze równoważy słodycz upieczonego buraka. Orzechy włoskie dorzucam dla chrupkości, a kilka listków mięty wystarcza, żeby całość nabrała świeżości.
Można na tym skończyć albo polać dodatkowo buraki tahini. Pastę sezamową warto wcześniej rozprowadzić odrobiną wody. Powinien powstać gładki sos, który łatwo rozprowadzić po burakach.
Przepis: Pieczone buraki z fetą, orzechami i miętą
Podasz je na ciepło lub letnie jako lekki obiad, kolację albo dodatek do większego posiłku
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 1 godz. 30 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 300 w każdej porcji
Składniki
- 4 średnie buraki
- 150 g sera feta
- 2 łyżki oliwy
- 35 g orzechów włoskich
- kilka listków świeżej mięty
- sól
- pieprz
Opcjonalnie:
- 1 łyżka tahini
Sposób przygotowania
- Szykowanie burakówBuraki dokładnie umyj i wyszoruj, ale ich nie obieraj. Włóż je do naczynia żaroodpornego z pokrywką. Możesz też zawinąć każdą sztukę w folię aluminiową.
- PieczenieWstaw buraki do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza i piecz przez 60–90 minut. Czas zależy od ich wielkości, dlatego po godzinie sprawdź największą sztukę cienkim nożem lub widelcem. Burak powinien być miękki również w środku.
- ObieranieWyjmij buraki i zostaw na kilka minut, żeby nieco przestygły. Zdejmij skórkę, a miąższ pokrój w grube plastry lub ćwiartki.
- Szykowanie dodatkówOrzechy grubo posiekaj, a fetę pokrusz. Jeśli używasz tahini, rozmieszaj je z niewielką ilością wody, aż powstanie gładki sos.
- PodawanieUłóż ciepłe lub letnie buraki na talerzu. Dodaj fetę, orzechy i miętę, polej oliwą oraz opcjonalnie tahini. Dopraw pieprzem. Z solą uważaj, ponieważ feta jest już wyraźnie słona.
Dlaczego warto jeść buraki w tej wersji
Surowe buraki dostarczają około 40–45 kcal w 100 g, dlatego o kaloryczności całego dania w dużej mierze decydują feta, oliwa i orzechy. Buraki są źródłem folianów, zawierają również błonnik i naturalnie występujące azotany, które w organizmie mogą być przekształcane w tlenek azotu. Związek ten uczestniczy w regulacji napięcia naczyń krwionośnych. Właśnie dlatego buraki, a szczególnie sok z buraków i zawarte w nim azotany, są badane pod kątem wpływu na ciśnienie krwi i układ krążenia.
W tym daniu ważna jest też kompozycja całego talerza. Feta, oliwa i orzechy podnoszą jego kaloryczność, ale sprawiają również, że same buraki przestają być mdłym warzywnym dodatkiem. Jeśli podaję je na obiad, dokładam kromkę dobrego pieczywa albo pitę.
Nie masz 90 minut? Sięgnij po gotowane buraki
Kiedy mam czas, wybieram pieczenie, bo buraki mają wtedy bardziej skoncentrowany smak. Nie trzeba jednak rezygnować z tego dania, jeśli kolacja ma być gotowa w kilkanaście minut. Można wykorzystać ugotowane buraki pakowane próżniowo. Kroję je, dokładam fetę, orzechy, miętę i oliwę, a jeśli mam pod ręką tahini, dodaję również sezamowy sos. Smak będzie inny niż przy burakach wyjętych prosto z piekarnika, ale cały posiłek można przygotować w kilka minut.
Jeśli natomiast włączam piekarnik, od razu piekę kilka buraków więcej. Po ostudzeniu chowam je do lodówki i następnego dnia mam gotową bazę do obiadu albo kolacji.
Czytaj też:
Lepsze niż buraki na niedobór żelaza. Pomogą na zmęczenie i bladą skórę Czytaj też:
Nie kupuję suplementów na odchudzanie. Ten czerwony koktajl syci na długo i orzeźwia
