Kupuję hurtowo zamiast słodyczy na odchudzanie. Teraz w Lidlu paczka XXL za 6,99 zł

Kupuję hurtowo zamiast słodyczy na odchudzanie. Teraz w Lidlu paczka XXL za 6,99 zł

Dodano: 
Suszone jabłka
Suszone jabłka Źródło: Pixabay
Szukasz smacznego sposobu na opanowanie ochoty na słodkie bez niszczenia efektów diety? Klasyczne przekąski dostarczają mnóstwo pustych kalorii, ale w Lidlu kupisz dietetyczny hit.

Wiele osób często sięga po słodycze, gdy ma ochotę na coś słodkiego lub potrzebuje szybkiej dawki energii. Niestety, są one jednym z największych wrogów odchudzania, ponieważ dostarczają dużej ilości kalorii, cukru i tłuszczu, a jednocześnie nie zapewniają uczucia sytości na długo. Regularne podjadanie słodyczy może utrudniać utrzymanie deficytu kalorycznego i spowalniać osiąganie wymarzonej sylwetki.

Lepsze niż słodycze

Zamiast sięgać po klasyczne słodycze ze sklepu, pełne dodanego cukru i konserwantów, lepiej postawić na suszone jabłka. Mają one w 100 g około 200–240 kcal i są jednym z najmniej kalorycznych produktów w porównaniu do innych suszonych owoców. Są lekkie objętościowo, ale bogate w błonnik pokarmowy, który dobrze wpływa na jelita, a do tego sprawia, że jesteśmy dłużej syci. Dodatkowo jabłka dostarczają pektyn, czyli rozpuszczalnego błonnika, który wspiera pracę jelit i pomaga dłużej zachować sytość.

Teraz w Lidlu takie chipsy jabłkowe XXL marki „Alesto” są w świetnej cenie. 80 g, czyli cała duża paczka, kosztuje zaledwie 6,99 zł. Ja zawsze, gdy jestem w tym supermarkecie, wrzucam od razu kilka sztuk do koszyka z zakupami. Zawsze mam tę przekąskę w domowych zapasach, by sięgnąć po nią, gdy najdzie mnie ochota na coś słodkiego.

Ile suszonych owoców jeść dziennie?

Z pewnością wiele osób zastanawia się, ile suszonych owoców można jeść.

Otóż, biorąc pod uwagę różnego rodzaju rekomendacje, jak również badania, mogę powiedzieć, że taka optymalna dzienna porcja to 30 do 40 g. Spodziewam się, że wielu słuchaczy zastanawia się też, czy istnieją jakieś przeciwwskazania do spożywania suszonych owoców. Myślę, że pierwsze, co przychodzi do głowy w tym temacie, to cukrzyca (...). U diabetyków suszone owoce rzeczywiście nie są najszczęśliwszym wyborem. Choć w 2023 roku ukazała się praca naukowa, która dowiodła, że jedzenie suszonych owoców wcale nie powoduje wzrostu stężenia glukozy we krwi na czczo w perspektywie długoterminowej – powiedział dr Bartosz Kulczyński w opublikowanym nagraniu na YouTube.

Dodał jednak, że osobiście zachowałby większą ostrożność i zachęca, by w diecie diabetyków pojawiły się głównie świeże owoce.

Specjalista od zdrowego odżywiania powołał się na badanie pod tytułem „Effect of fruit on glucose control in diabetes mellitus: a meta-analysis of nineteen randomized controlled trials”.

Czytaj też:
Idealny zamiast kefiru, a Polacy nie znają. Dietetyczka wytypowała hit z Biedronki
Czytaj też:
Dietetyk podaje złotą zasadę odchudzania. Efekty zobaczysz natychmiast

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl