Dietetyczka kliniczna Paulina Maj niedawno odwiedziła Lidl. W ofercie znanej sieci znalazła znakomity jogurt. Swoimi spostrzeżeniami na temat produktu podzieliła się w mediach społecznościowych. Nie kryła przy tym zachwytu. „Koniecznie wrzuć go do koszyka na następnych zakupach” – wskazała bez wahania w jednym z najnowszych materiałów opublikowanych w sieci. Sprawdź, dlaczego warto pójść za radą specjalistki i włączyć ten nabiał do codziennego jadłospisu.
Ten jogurt z Lidla pozostawia konkurencję daleko w tyle
Odkryciem dietetyczki okazał się jogurt naturalny Bifidus marki Pilos. Ma krótki i prosty skład pozbawiony zbędnych substancji, barwników, zagęszczaczy i konserwantów. „Mamy tu zero dodanego cukru, a do tego błonnik, cynk, chrom i witaminę B6” – podkreśliła Paulina Maj w udostępnionym nagraniu. Producent wskazał dokładną liczbę oraz rodzaj bakterii jogurtowych zawartych w nabiale, co nie zdarza się zbyt często.
Skład jest czysty jak łza […] Cały kubek [o pojemności 200 gramów – przyp. red.] to tylko 138 kalorii i ponad 8 g białka – zauważyła ekspertka.
Już niewielka porcja syci na długo, dzięki czemu zmniejsza ryzyko podjadania i sięgania po wysokoprzetworzone przekąski czy słodycze. Jeśli chcesz zwiększyć wartość odżywczą nabiału, dodaj do niego sezonowe owoce, na przykład maliny, borówki amerykańskie czy jagody. Nic nie stoi również na przeszkodzie, by wzbogacić jogurt o kawałki gorzkiej czekolady czy szczyptę cynamonu.
Polecany nabiał z Lidla w codziennej diecie
Jogurt świetnie sprawdzi się jako szybka przekąska. Warto sięgać po niego zwłaszcza na diecie redukcyjnej. Białko obecne w produkcie nie tylko hamuje nadmierny apetyt, ale też usprawnia przemianę materii. Jego trawienie zmusza organizm do wydatkowania większych ilości energii, co z kolei wiąże się z szybszym spalaniem kalorii.
Czytaj też:
Kefir czy maślanka? Zobacz, co lepiej działa na jelita i podkręca trawienie Czytaj też:
Ta granola z Biedronki ma 20 g błonnika i jest bez dodatku cukru. Polacy się nią zajadają
