Restrykcyjne diety odchodzą do lamusa. Katowanie się mikroskopijnymi posiłkami to prosta droga do frustracji, braku energii i wiecznych napadów głodu. Zamiast „ciąć” porcje, wystarczy przyjrzeć się temu, co na co dzień ląduje w zakupowym koszyku. Zmiana zaledwie kilku drobnych nawyków potrafi zdziałać więcej niż się wydaje i skutecznie wesprzeć proces odchudzania. Wspomina o tym dr Paulina Ihnatowicz w jednym z materiałów opublikowanych w sieci.
Te produkty na odchudzanie poleca dietetyczka
Zamiast klasycznego ketchupu, wybierz ten bez dodatku cukru. Ma około 40 kalorii w 100 gramach, podczas gdy jego klasyczna wersja dostarcza ponad 110 kcal. Ekspertka radzi również, by ograniczyć spożycie pszennego białego chleba na rzecz pełnoziarnistego pieczywa. To cenne źródło błonnika, który zapewnia długie uczucie sytości. W efekcie pozwala zmniejszyć ryzyko podjadania i łatwiej kontrolować masę ciała, co okazuje się niezwykle pomocne podczas odchudzania.
Specjalistka zachęca również do ograniczania udziału białego cukru w codziennym jadłospisie. Dobrym zamiennikiem standardowego słodzidła jest erytrytol, czyli substancja słodząca z grupy polioli (alkoholi cukrowych). Ma słodki smak, ale praktycznie nie zawiera kalorii i nie podnosi poziomu glukozy we krwi. Warto jednak pamiętać, że nie jest to produkt, który można jeść bez umiaru. Jego nadmiar wywołuje dolegliwości gastryczne, zwłaszcza u osób z wrażliwym układem pokarmowym.
Inne dobre wybory na diecie
Jeśli sięgasz po mięso, wybieraj kurczaka zamiast tłustej karkówki. „Zaoszczędzisz” w ten sposób nawet 100 kalorii. Dobrą zmianą jest również zastąpienie „zwykłego” serka homogenizowanego jogurtem typu islandzkiego. „Te przykłady to tylko inspiracja. Wszystkie produkty mogą być częścią diety odchudzającej. Wszystko zależy od ilości i tego, czy finalnie mieścisz się w swoim deficycie kalorycznym, który jest kluczowy do tego, aby chudnąć […] Najważniejsze to dopasować dietę do siebie i swoich preferencji, bo wtedy łatwiej utrzymać ją na dłużej” – podkreśla dr Paulina Ihnatowicz w opublikowanym materiale.
Czytaj też:
Polacy wciąż wybierają łososia zamiast tej ryby. Ma tylko 91 kcal i aż 435 mg potasu Czytaj też:
Siemię lniane, chia i babka płesznik – dietetycy polecają wszystkie. 1 jest najlepszy na odchudzanie
