Afrodyzjaki na talerzu. Sprawdź, co jeść, by „podkręcić” libido nie tylko na walentynki

Afrodyzjaki na talerzu. Sprawdź, co jeść, by „podkręcić” libido nie tylko na walentynki

Dodano: 1
Afrodyzjaki
Afrodyzjaki Źródło: Canva/pixelshot
Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Jeśli planujesz romantyczną kolację i zastanawiasz się, co umieścić w menu, to mamy dla ciebie ciekawą propozycję. Postaw na afrodyzjaki. Wiele z nich znajdziesz w swojej kuchni.

Afrodyzjaki są znane od wieków. Już w średniowieczu tworzono różne mikstury, które miały zapewnić powodzenie w miłości i szczęście w sypialni. Ich działanie opierało się jednak wyłącznie na wierze, a rzeczywista skuteczność tego typu specyfików była znikoma. Na szczęście teraz nie musisz przygotowywać żadnych magicznych mikstur na podniesienie libido. Zajrzyj do kuchni i wykorzystaj produkty, które możesz mieć w swojej lodówce. Przedstawiamy naturalne afrodyzjaki.

Jedzenie na poprawę libido – naturalne afrodyzjaki

Afrodyzjaki to substancje, które podnoszą libido. Innymi słowy, zwiększają popęd seksualny. Dzięki nim mamy większą ochotę na podejmowanie aktywności seksualnej. Można je znaleźć w wielu naturalnych produktach wykorzystywanych na co dzień w kuchni. Znajdują się na przykład w:

  • Owocach morza (ostrygach, krewetkach, małżach etc.) – zawierają cynk, kwasy omega-3 i witaminy. Związki te stymulują wydzielanie testosteronu, który odgrywa bardzo ważną rolę w utrzymywaniu męskich funkcji seksualnych.
  • Gorzkiej czekoladzie – ma w swoim składzie substancje, które pobudzają uwalnianie serotoniny odpowiedzialnej za poprawę samopoczucia. Przeprowadzone badania dowiodły, że hormon ten zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji. Zapobiega również wahaniom nastroju. Co więcej, zawarta w czekoladzie kofeina zmniejsza uczucie zmęczenia i pobudza organizm do działania.
  • Awokado – stymuluje wydzielanie hormonów płciowych odpowiedzialnych za wzmaganie popędu płciowego. Poza tym pozytywnie wpływa na pracę układu krążenia i poprawia ukrwienie tkanek.
  • Selerze – jest określany mianem naturalnej viagry. Podnosi poziom androsteronu (męskiego hormonu zwiększającego libido) i wzmaga produkcję tlenku azotu. Dzięki temu wpływa na przedłużenie erekcji. Poprawia też intensywność doznań seksualnych.
  • Owocach egzotycznych (mango, arbuzie, ananasie, bananach) – związki w nich zawarte zwiększają przepływ krwi w naczyniach krwionośnych zaopatrujących narządy płciowe, co przekłada się na lepszą sprawność seksualną.
  • Przyprawach (chili, cynamonie, wanilii, pieprzu kajeńskim, kardamonie, szafranie, anyżu, gałce muszkatołowej, bazylii, imbirze, oregano itp.) – dodają potrawom smaku i głębi, a jednocześnie podnoszą temperaturę w sypialni. Zwiększają pożądanie i poprawiają ukrwienie narządów płciowych.

Zioła na zwiększenie libido

Za naturalne afrodyzjaki uznaje się również część ziół, takich jak: żeń-szeń, buzdyganek naziemny, miłorząb japoński czy dodawany do zup lubczyk ogrodowy. Należy jednak zachować szczególną ostrożność przy ich stosowaniu. Trzeba pamiętać, że mogą one wchodzić w interakcje z lekami. Przeciwwskazaniem do ich przyjmowania mogą być również różne przewlekłe choroby. Dlatego przed włączeniem ziół do diety, skonsultuj się z lekarzem pierwszego kontaktu.

Czytaj też:
Seksualne problemy kobiet sukcesu. Prof. Lew-Starowicz: Partner ma często dwa oczekiwania
Czytaj też:
Kiedy on chce, a ona nie. Prof. Lew-Starowicz: Pojęcie „obowiązku małżeńskiego” przechodzi do historii

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl