Polacy jedzą je za rzadko. Mają więcej żelaza niż kurczak, wołowina i wieprzowina

Polacy jedzą je za rzadko. Mają więcej żelaza niż kurczak, wołowina i wieprzowina

Dodano: 
Suszone owoce
Suszone owoce Źródło: Shutterstock / Andrii Shnaider
Z niedoborem żelaza zmaga się na co dzień mnóstwo osób. Wiele z nich intuicyjnie sięga po mięso, by uzupełnić deficyty. Pomija przy tym zupełnie inny produkt, który może realnie wesprzeć organizm i pomóc w pozbyciu się problemu.

Żelazo to prawdziwa stacja napędowa dla całego organizmu. Stanowi składnik hemoglobiny i mioglobiny – specyficznych białek, które nieustannie transportują życiodajny tlen z płuc do każdej komórki ciała, w tym do mięśni i narządów wewnętrznych. Pierwiastek bierze bezpośredni udział w procesie oddychania komórkowego. Dodatkowo wspomaga tworzenie osłonek mielinowych wokół włókien nerwowych. Wspiera pamięć i koncentrację. Dlatego nie należy ignorować ewentualnych niedoborów i dbać o zbilansowaną, zdrową dietę. Nie powinno w niej zabraknąć pewnego niepozornego przysmaku, który wiele osób omija w sklepie szeroki łukiem.

Te owoce mają więcej żelaza niż mięso

Specjaliści radzą, by włączyć do jadłospisu suszone morele. „„W orzechach, migdałach, a także w suszonych owocach dostępnych na polskim rynku oznaczono stężenia wapnia (Ca), fosforu (P), żelaza (Fe), cynku (Zn), miedzi (Cu) i manganu (Mn). [...] Wśród analizowanych suszonych owoców największe stężenia wapnia, fosforu, cynku i miedzi odnotowano w figach, podczas gdy morele zawierały najwyższe poziomy żelaza i manganu” – czytamy w artykule Ewy Malinowskiej i Piotr Szefera opublikowanych na łamach „Roczników Państwowego Zakładu Higieny”.

Co ciekawe, wskazane owoce kryją w składzie więcej żelaza niż popularne mięsne przysmaki. Dostarczają od 2,66 mg do nawet 3,17 mg pierwiastka w 100 gramach. Dla porównania taka sama porcja chudej jagnięciny to tylko 1,64 mg związku, a kurczak – 0,78 mg. Rachunek jest prosty. Suszone morele deklasują oba produkty razem wzięte. Mają też wyraźną przewagę nad wołowiną i wieprzowiną, które w 100 gramach mają odpowiednio 1,58 mg i 0,81 mg żelaza.

Warto jednak podkreślić, że bakalie są źródłem żelaza niehemowego, które jest gorzej przyswajane przez organizm niż żelazo hemowe (pochodzące z mięsa). Można jednak zwiększyć jego wchłanianie, łącząc suszone morele z produktami obfitującymi w witaminę C, na przykład sokiem z cytryny, kiwi czy malinami.

Inne właściwości suszonych moreli

Suszone morele dostarczają sporych ilości błonnika pokarmowego oraz potasu – odpowiednio 7 g i ponad 1100 mg w 100 gramach produktu. Dlatego wspierają pracę układu pokarmowego i sercowo-naczyniowego. Sprzyjają obniżeniu ciśnienia tętniczego krwi. Mają też silne właściwości antyoksydacyjne. Zawarte w nich przeciwutleniacze neutralizują wolne rodniki i redukują stany zapalne. Nie należy jednak przesadzać z ilością bakalii w diecie. Znajdziemy w nich bowiem duże ilości cukrów prostych.

Czytaj też:
Nie kurczak i nie indyk. To mięso dla seniorów ma białko przyswajalne w 90 proc.
Czytaj też:
Lekarka: Polacy jedzą go za mało. 30 g dziennie pomaga na cholesterol i podjadanie


Opracowała:
Źródło: PubMed