Wiele osób odruchowo sięga po droższe artykuły spożywcze, ślepo wierząc w ich wyższą jakość. Tymczasem może być wręcz odwrotnie. Dobrze obrazuje to przykład popularnego kakao z oferty Dino. Porównanie produktów dwóch marek przynosi zaskakujące wnioski. Zobacz, na co dokładnie zwrócić uwagę, by nie przepłacić przy kasie.
DecoMorreno czy Delis – jakie kakao w Dino wybrać?
Oba produkty mają identyczny skład i tego samego producenta, ale różnią się ceną. Za DecoMorreno w opakowaniu o pojemności 150 gramów trzeba zapłacić około 13 zł, a za Delis marki własnej Dino (200 g) – około 11 zł. Po przeliczeniu DecoMorreno kosztuje około 8,67 zł za 100 g, natomiast Delis – 5,50 zł. Na dwustugramową porcję „markowego” kakao trzeba więc wydać ponad 6 złotych więcej.
Zwróć na to uwagę, kupując kakao
W składzie obu produktów występuje węglan potasu. Związek ten wykorzystuje się w procesie alkalizacji kakao. Wpływa ono między innymi na jego barwę oraz smak, a także wartości odżywcze. „Kakao alkalizowane nie jest złe, ale ma mniej właściwości prozdrowotnych” – podkreśla dietetyczka kliniczna Patrycja Sierant w jednym z materiałów opublikowanych w sieci. Zawiera znacznie mniej cennych polifenoli, które wspomagają zwalczanie wolnych rodników i redukcję stanów zapalnych w organizmie. Jest też również mniej korzystne dla naczyń i serca.
Zastosowanie kakao w kuchni
Kakao przydaje się w kuchni nie tylko do przygotowania gorącego napoju. Łyżeczka dodana do owsianki, jogurtu czy koktajlu z bananem nada im wyrazisty, czekoladowy smak. Produkt można też połączyć z twarogiem lub zblendowanym serkiem wiejskim, tworząc krem do naleśników i kanapek. W wypiekach sprawdzi się jako składnik brownie, biszkoptów, kruchych ciastek oraz polew. Przed dodaniem do masy warto przesiać go przez sitko, a przy przygotowywaniu napoju najpierw rozrobić z niewielką ilością ciepłego mleka, by uniknąć grudek. Kakao pasuje również do potraw wytrawnych – niewielka szczypta pogłębi smak chili con carne lub sosu do duszonej wołowiny, nie nadając im słodyczy.
Czytaj też:
Do brownie nie dodaję orzechów. Kruszę tę słodką przekąskę, a wierzch robię w marmurek Czytaj też:
Lepsze 4 sztuki niż kilka kostek czekolady. Aż 1666 mg potasu i solidna porcja błonnika
