Mięso z Niemiec sprzedawane jako polskie, przeterminowane produkty. Są wyniki kontroli w sklepach

Mięso z Niemiec sprzedawane jako polskie, przeterminowane produkty. Są wyniki kontroli w sklepach

Dodano: 1
Sklep mięsny
Sklep mięsny Źródło: Fotolia / Kzenon
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) opublikowała wyniki kontroli produktów sprzedawanych luzem – mięs, wędlin i serów. Nieprawidłowości stwierdzono w ponad połowie sklepów.

W sumie kontrolerzy sprawdzili 144 sklepy w całej Polsce, nieprawidłowości dotyczące sprzedawanych luzem mięs, wędlin, wędzonek i serów stwierdzono w 83 z nich. Najwięcej dotyczyło nieprawidłowego oznakowania, co mogło wprowadzać kupujących w błąd.

Za dużo wody w kurczakach, za mało tłuszczu w wędlinach

Kontrolerzy przyglądali się różnym kwestiom dotyczącym sprzedawanych produktów. I tak na przykład badania laboratoryjne pod względem parametrów fizykochemicznych objęły 193 partie produktów, z których 33 partie (17,1 proc.) zakwestionowano. Jak podaje IJHARS w 24 partiach mięsa drobiowego stwierdzono zawyżoną zawartość wody wchłoniętej. W przypadku czterech zakwestionowanych partii przetworów mięsnych stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim zaniżonej zawartości tłuszczu. W zakwestionowanych pięciu partiach serów stwierdzono zaś niezgodną z deklaracją producenta zawartość soli.

Niemieckie mięso sprzedawane jako polskie

Główne grzechy sprzedawców i producentów to jednak niewłaściwe oznakowanie produktów. Spośród 433 ocenionych partii 169 (39 proc.) zakwestionowano.

Kontrolerzy mieli uwagi do 63 partii mięsa czerwonego. Nieprawidłowości dotyczyły m.in.: braku wskazanego kraju pochodzenia wraz z flagą państwa pochodzenia, wskazywania pochodzenia niezgodnie z prawdą. Przykład? Mięso pochodzące z Niemiec i z Hiszpanii sprzedawano jako pochodzące z Polski wraz z wizerunkiem polskiej flagi. Urzędnicy zwrócili także uwagę na stosowanie zbyt małej czcionki i podawanie jedynie flagi państwa pochodzenia. Podobnie było w przypadku mięsa drobiowego. Tu dodatkowo nieprawidłowości dotyczyły podawania niepełnej lub niezgodnej z przepisami nazwy – np. „filet z kurczaka” zamiast „filet z piersi kurczaka”, „ćwiartka” bez wskazania gatunku drobiu.

Przeterminowane produkty na półkach

W przypadku wędlin i serów nieprawidłowości dotyczyły m.in. braku obowiązkowych informacji lub podawania ich w niewłaściwy sposób, np. w nazwie opisowej przetworów mięsnych nie wskazano wszystkich gatunków użytego mięsa. Dodatkowo w siedmiu ze skontrolowanych sklepów stwierdzono 20 partii produktów z przekroczonymi datami minimalnej trwałości lub terminami przydatności do spożycia. Urzędnicy IJHARS zwrócili także uwagę w dwóch sklepach na partie (w sumie 23 partie) przeterminowanych produktów innych niż te, które były objęte tematyką kontroli.

Nieuczciwi i niefrasobliwi sprzedawcy nie zostaną bez konsekwencji. Jak podaje IJHARS, ispektorzy wydali 80 decyzji administracyjnych, w tym 78 decyzji nakładających kary pieniężne na łączną kwotę 148,3 tys. zł, a także nałożyli 20 mandatów karnych na łączną kwotę 4 800 zł.

Czytaj też:
Bułka tarta ze sklepu. Kontrolerzy znaleźli w niej zaskakujące dodatki

Źródło: IJHARS, odzywianie.wprost.pl