Dietetyk wskazał najlepsze kiełbasy z Biedronki. Aż 105 g mięsa na 100 g i dużo białka

Dietetyk wskazał najlepsze kiełbasy z Biedronki. Aż 105 g mięsa na 100 g i dużo białka

Dodano: 
Kiełbasa, zdjęcie ilustracyjne
Kiełbasa, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Dietetyk wskazuje konkretne kiełbasy z Biedronki, które – jego zdaniem – mogą być dobrym wyborem na grilla. Zwraca uwagę na ich skład, wysoką zawartość mięsa i relatywnie prostą recepturę, podkreślając, że nie wszystkie dostępne produkty spełniają te same standardy jakości.

Kupując kiełbasy na grilla, warto zwrócić uwagę przede wszystkim na ich skład. Im krótsza lista składników i mniej konserwantów, tym lepiej. Czytaj więc etykiety na wszystkich produktach. Najlepsze wybory powinny mieć powyżej 90 procent mięsa. Najlepiej też, by miały poniżej 2 g soli w 100 g produktu. Istotne jest też, by skład był maksymalnie krótki. Unikaj również produktów, które mają wzmacniacze smaku, stabilizatory, azotyn sodu, a także mięso oddzielone mechanicznie.

Najlepsze kiełbasy z Biedronki

Ekspert od zdrowego odżywiania Bartłomiej Szkutnik, znany z Instagramowego konta „Fit Recenzje”, wyjaśnił w opublikowanym nagraniu, które kiełbasy warto kupić w Biedronce. Jego zdaniem to są „pewniaki” na grilla.

Na redukcję wybiorę kiełbasę Morlińską z piersi kurczaka. Ma tylko 187 kcal w 100 g i aż 93 proc. mięsa, a także najmniej tłuszczów nasyconych. Kosztuje 10,79 zł – powiedział.

Polecił on też kiełbasę „Śląską” marki „Kraina Wędlin Select”.

Ta ma krótki skład, 105 g mięsa na 100 g gotowego produktu i 18 g białka. Z tej polecam też Sądecką. Zapłacisz 14,59 zł – powiedział.

Dodał, że jego „pewniak” z Biedronki, czyli najlepsza kiełbasa, ma 6 składników, dużo mięsa oraz 1,7 g soli w cenie 14,99 zł. To kiełbasa śląska z szynki „Kraina Wędlin Nature”.

Te kiełbasy ekspert odradza

Ekspert odradza kupowanie kiełbasy „Regionalnej”, bo ma w swoim składzie MOM (mięso oddzielone mechanicznie), a także masę zbędnych dodatków. Kolejna kiełbasa, której lepiej nie wkładać do koszyka podczas zakupów, to kiełbasa „Parówkowa”, która ma w składzie zaledwie 65 procent mięsa.

Mięsa oddzielanego mechanicznie należy unikać, ponieważ jest to surowiec powstający w wyniku oddzielenia mięsa od kości przy użyciu specjalnych maszyn pod wysokim ciśnieniem. W efekcie otrzymuje się masę mięsną. Taki składnik jest często stosowany w tańszych wyrobach wędliniarskich, ponieważ pozwala obniżyć koszty produkcji.

Czytaj też:
Myślisz, że kupujesz polską kiełbasę? Bosacka sprawdziła, kto naprawdę na niej zarabia
Czytaj też:
Ekspert wskazał najlepsze wędliny z Biedronki. Kosztują kilka złotych i mają krótki skład

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl