Wędliny w Biedronce potrafią zaskoczyć. Niestety nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu Znana sieć oferuje wiele dobrych produktów, ale w jej ofercie wciąż znaleźć można również takie wyroby, których jakość pozostawia wiele do życzenia. Zwraca na to uwagę dietetyczka kliniczna dr Paulina Ihnatowicz w jednym z nagrań opublikowanych niedawno w mediach społecznościowych. Sprawdź, czego lepiej nie wkładać do koszyka podczas następnych zakupów.
Tej szynki w Biedronce lepiej unikaj
Niechlubnym „numerem jeden” w zestawieniu przygotowanym przez specjalistkę jest Mielonka Tyrolska. Ma bardzo kiepski skład. Zawiera tylko 68 procent mięsa. Nie brakuje w niej natomiast zbędnych dodatków, takich jak na przykład skrobia, która pełni funkcję wypełniacza. Na jej niekorzyść przemawia również wysoka zawartość soli (2 g w stugramowej porcji). Warto pamiętać, że nadmiar chlorku sodu w diecie może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne. Zwiększa on bowiem ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego, na przykład nadciśnienia, udaru mózgu czy zawału serca. Spożywanie dużych ilości tego związku mocno obciąża też nerki.
Bardzo dużo tłuszczu, bo 16 g na 100 g produktu, więc jestem na nie – podsumowuje ekspertka w udostępnionym materiale.
Dietetyczka przestrzega również przed zakupem szynki gotowanej z Krainy Wędlin. „Tutaj mamy 75 procent mięsa w mięsie. Nadal mało. Do tego również wypełniacze, takie jak skrobia. 2,2 grama soli na 100 gramów produktu. Okropnie dużo. Nie wybierajcie jej na co dzień” – wskazuje dr Paulina Ihnatowicz.
Tego też nie kupuj na co dzień
Ostatnim odradzanym produktem jest kiełbasa kanapkowa z szynki Kraina Wędlin. „Mamy tu 80 procent mięsa, czyli najwyższą zawartość [spośród trzech analizowanych wyrobów – przyp. red.], ale wciąż mega niską. Szukajcie szynek 90 procent plus. Znowu skrobia kukurydziana jako wypełniacz. Ilość soli – 2,6 g soli na 100 g produktu. Dramat. I dodatek azotynu sodu” – zaznacza dietetyczka. Wspomniany związek to konserwant, który jest podejrzewany o negatywny wpływ na zdrowie.
Czytaj też:
Te wędliny z Biedronki to „białe kruki” zdaniem dietetyczki. Mają ponad 110 g mięsa Czytaj też:
Cukinię mieszam z serem i wkładam do piekarnika. Bez mąki, jajek i smażenia mam chrupiące placki
