Przecier pomidorowy bez trudu kupicie w każdym sklepie spożywczym, jednak ten zrobiony samodzielnie w domu będzie znacznie smaczniejszy, ale też po prostu zdrowszy. Taki przecier pomidorowy wykorzystuje się w kuchni podczas przygotowywania wielu potraw, między innymi doskonale sprawdza się do różnego rodzaju past, gulaszy, można doprawić nim też leczo lub użyć do pizzy.
Jak zrobić domowy przecier pomidorowy?
Przecier pomidorowy powinien się znaleźć jako obowiązkowa pozycja na liście przetworów do zrobienia na zimę u wszystkich miłośników potraw, do których jest on często wykorzystywany. Jego samodzielne przygotowanie wcale nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Jeśli dodacie do niego jeden szczególny składnik – przecier wyjdzie wyjątkowo smaczny. Chodzi o świeży lubczyk, który nada mu wspaniałego smaku i aromatu.
Przepis: Domowy przecier pomidorowy
Taki domowy przecier pomidorowy będzie sto razy smaczniejszy od tego ze sklepu. Koniecznie spróbujcie go przygotować!
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Liczba porcji
- 1
Składniki
- ok. 4 kg świeżych pomidorów,
- 2 gałązki świeżego lubczyku,
- 1 łyżka soli,
- 1 łyżka cukru,
- 4 ząbki czosnku (przeciśniętego przez praskę),
- sok wyciśnięty z połowy cytryny.
Sposób przygotowania
- Przygotujcie pomidoryNajpierw sparzcie pomidory we wrzątku i obierzcie je ze skórki. Następnie pokrójcie je na mniejsze kawałki. Usuńcie z nich też gniazda nasienne. Gdy pokroicie już pomidory – przełóżcie je do garnka i ustawcie na palniku. Włączcie niewielką moc i gotujcie pomidory w ten sposób do momentu, aż zaczną się rozpadać.
- Przygotujcie przecierPrzetrzyjcie pomidory przez drobne sito, a następnie przecier przelejcie do garnka i dodajcie cukier, lubczyk, czosnek, sól, a także łyżkę soku z cytryny.
- Gotujcie przecierGotujcie przecier na wolnym ogniu i mieszajcie co jakiś czas. Gdy uzyskacie już odpowiednią konsystencję – przelejcie przecier do czystych i wyparzonych słoików. Na koniec zakręćcie je szczelnie. Słoiczki obróćcie do góry denkami i owińcie grubym kocem – w ten sposób dłużej zachowają odpowiednią temperaturę. Gdy już całkiem ostygną – schowajcie je w spiżarce. Tak przygotowany przecier nie wymaga dodatkowej pasteryzacji.
Różnica między przecierem pomidorowym a koncentratem
Wiele osób może się zastanawiać, jaka tak w zasadzie jest różnica między przecierem pomidorowym a koncentratem. Choć niektórzy mogą to uważać za taki sam produkt, to wbrew pozorom tak nie jest. Różnią się one między sobą sposobem przygotowania, a co za tym idzie – także konsystencją. Przecier przygotowuje się z pomidorów poddanych wysokiej temperaturze poprzez lekkie duszenie. Są w nim wyczuwalne cząstki pomidorów. Z kolei koncentrat pomidorowy również robi się z pomidorów, ale w nieco inny sposób. Podczas przygotowania zostają one rozdrobnione i zagęszczone, również odbywa się to pod wpływem wysokiej temperatury. Wykorzystuje się do tego pomidory bez skórek i pestek, najważniejszym elementem jest więc sam miąższ.
Jak zabezpieczyć otwarty przecier pomidorowy?
Otwarty przecier pomidorowy należy szybko wykorzystać, ponieważ już po kilku dniach może zacząć pleśnieć. Jest jednak sposób, by przedłużyć jego przydatność poprzez odpowiednie zabezpieczenie. W tym celu możecie zamrozić taki produkt, jednak to nie jedyna opcja. Dobrym trikiem, żeby zachować wspaniały smak i aromat, jest użycie odrobiny tłuszczu – oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego. W ten sposób zabezpieczycie przecier pomidorowy przed wpływem różnych czynników, ale też ryzykiem pojawienia się pleśni. Przecier w słoiczku będzie mógł stać dzięki temu w lodówce przez dłuższy czas, nie zmieniając swojej tekstury ani smaku. Co więc należy zrobić? Wystarczy, że wyrównacie powierzchnię przecieru pomidorowego, a następnie do słoiczka wlejecie ok. pół centymetra oliwy lub oleju. Drugi sposób polega na ograniczeniu dostępu powietrza do już otwartego przecieru poprzez odwrócenie słoiczka do góry dnem.
Czytaj też:
Przepis na domowy ketchup. Będzie znacznie smaczniejszy, niż ten ze sklepuCzytaj też:
Tych produktów spożywczych nie wkładaj do lodówki, bo stracą smak!