Te leniwe jem nawet na redukcji. Nie mają twarogu, a sycą na pół dnia

Te leniwe jem nawet na redukcji. Nie mają twarogu, a sycą na pół dnia

Dodano: 
Kluski na talerzu
Kluski na talerzu Źródło: Shutterstock / Katya123ua
Kluski na redukcji? Dla niektórych brzmi jak sabotaż diety. A jednak te leniwe robię regularnie, nawet gdy pilnuję kalorii.

Nie ma tu twarogu, nie ma cukru pudru, nie ma też masła. Zamiast tego sięgam po dojrzałe banany, mąkę z ciecierzycy, płatki owsiane i siemię lniane. Efekt? Kluski wychodzą miękkie, konkretne i naprawdę sycące. Bez uczucia ciężkości i bez napadu głodu godzinę później. To nie jest „fit wersja dla cierpiętników”. To sprytna zamiana składników, która robi różnicę.

Dlaczego te kluski są dobre na redukcji?

Leniwe z mojego przepisu można jeść na redukcji, ponieważ:

  • mają więcej błonnika niż klasyczne leniwe z białej mąki,
  • mąka z ciecierzycy dostarcza więcej białka niż pszenna,
  • naturalna słodycz dojrzałego banana ogranicza potrzebę dosładzania,
  • nie wymagają masła ani cukru do podania.

Jedna porcja z jogurtem naturalnym lub skyrem to sycący posiłek, który spokojnie może zastąpić śniadanie albo lekki obiad. Klucz to ilość i dodatki, bo redukcja nie polega na eliminacji, tylko na kontroli.

Kiedy najlepiej je serwować? Jeśli jesteś na redukcji, te leniwe polecam zaplanować na pierwszą połowę dnia. Dzięki połączeniu węglowodanów z płatków owsianych i bananów oraz błonnika dostarczysz organizmowi energii uwalnianej stopniowo, bez gwałtownego uczucia spadku sił. To także dobry posiłek potreningowy, ponieważ mąka z ciecierzycy dostarcza roślinnego białka wspierającego regenerację.

Ja osobiście dorzucam do nich garść owoców jagodowych, bo mają stosunkowo niski indeks glikemiczny i są źródłem antyoksydantów. Po takim posiłku warto wypić szklankę wody – błonnik z siemienia lnianego potrzebuje płynów, by prawidłowo wspierać pracę jelit.

Jak zrobić odżywcze kluski leniwe?

Sekretem idealnej konsystencji tych klusek jest cierpliwość. Gdy blenduję banany z płatkami i mąką z ciecierzycy, masa początkowo wydaje się dość luźna, ale nie dosypuję wtedy mąki – daję siemieniu lnianemu czas, by napęczniało i „związało” całość. Formując kluski łyżką, zawsze maczam ją wcześniej we wrzątku, dzięki czemu ciasto gładko ześlizguje się wprost do garnka, zachowując ładny kształt.

Przepis: Odżywcze kluski leniwe

Sycące i szybkie danie od dietetyka zastąpi śniadanie, obiad i kolację. Jest pełne białka i niesamowicie smaczne.

Kategoria
Przekąska
Rodzaj kuchni
Wegetariańska
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4

Składniki

  • 2 duże banany
  • 100 g mąki z ciecierzycy
  • 100 g płatków owsianych górskich
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • sól
  • 200 g jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie masyPłatki owsiane oraz siemię lniane zmiel na drobny proszek. Wsyp je do pojemnika blendera wraz z mąką z ciecierzycy i szczyptą soli. Wlej olej rzepakowy i sok z cytryny. Na koniec dodaj miód oraz pokrojonego na mniejsze kawałki banana. Zblenduj. Odstaw masę na 15 minut.
  2. Gotowanie odżywczych klusek od dietetykaW dużym garnku zagotuj wodę. Delikatnie posól, gdy zawrze. Przy pomocy łyżki wrzucaj do płynu niewielkie porcje ciasta, formując kluski. Gotuj na średnim ogniu, aż wypłyną, czyli od 5 do 8 minut. Podawaj z jogurtem naturalnym.

Kluski na słodko czy wytrawnie? Tu zaczyna się zabawa

Te leniwe są bardziej neutralne niż klasyczne twarogowe kluski. Dlatego możesz pójść w dwie strony – słodką lub wytrawną.

Wersje na słodko:

  • jogurt naturalny,
  • cynamon,
  • borówki,
  • posiekane orzechy włoskie.

Wersja wytrawna:

  • jogurt naturalny z czosnkiem i koperkiem,
  • pokrojone w plasterki awokado,
  • kilka kropli oliwy.

Mąka z ciecierzycy daje lekko orzechową nutę, która w wersji wytrawnej potrafi pozytywnie zaskoczyć.

Czytaj też:
Jedli dwie garście dziennie przez 12 tygodni. Zły cholesterol spadł bez diety
Czytaj też:
Chudniesz, ale waga wraca? Organizm pamięta więcej, niż sądzisz