Joanna Kurowska schudła już 8 kg. Wyeliminowała z diety 4 produkty

Joanna Kurowska schudła już 8 kg. Wyeliminowała z diety 4 produkty

Dodano: 
Joanna Kurowska
Joanna Kurowska Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdanski
Joanna Kurowska zachwyca odmienioną sylwetką. Efekty metamorfozy widać gołym okiem. Aktorka tryska energią i wygląda znacznie młodziej. Czemu zawdzięcza swoją przemianę? Okazuje się, że jej sekret jest bardzo prosty. Sprawdźcie sami.

Impulsem do wprowadzenia zmian w jadłospisie i stylu życia była dla Joanny Kurowskiej złamana noga. „Poczułam, że muszę coś zrobić, bo zaczęłam odczuwać dyskomfort i straszne przeciążenie. Jak człowiek jest szczuplejszy to naprawdę fajniej i lżej się żyje. Fajnie jak się znowu można wbić w swoje stare ciuchy” – podkreśliła aktorka. Artystka – co warto podkreślić – nie odchudza się na własną rękę. Korzysta ze wsparcia specjalistów – lekarza i dietetyka. Dzięki temu ma dodatkową motywację do pracy nad sylwetką.

Na czym polega dieta Joanny Kurowskiej?

Aktorka wyeliminowała z jadłospisu cztery popularne produkty. Nie je pieczywa, makaronu i ryżu. Unika też mąki. Stawia natomiast na warzywa, chude mięso oraz ryby. Przyznała jednocześnie, że stale kontroluje swoją masę ciała. Waży się średnio, co dwa tygodnie. Zmiana nawyków przyniosła zauważalne efekty.

Schudłam już 8 kilogramów. Czuję, że jestem na dobrej drodze, żeby lżej się czuć i lepiej wyglądać. Jak człowiek schudnie, to nawet jak założy bluzę z kapturem to świetnie wygląda – zauważyła w jednym z wywiadów.

Artystka nie ukrywa, że to, jak się prezentuje, ma dla niej duże znaczenie. Chce czuć się dobrze w swoim ciele i wytrwale dąży do osiągnięcia wymarzonego celu.

Sekrety skutecznego odchudzania

Warto jednak pamiętać, że dieta to jeszcze nie wszystko. Warto zadbać o właściwe nawodnienie organizmu i wypijać około 1,5-2 l wody dziennie. Picie wody pomaga kontrolować apetyt i zmniejsza łaknienie, dzięki czemu ograniczenie liczby przyjmowanych kalorii przychodzi znacznie łatwiej. Nie czujemy głodu, więc nie mamy potrzeby, by podjadać między posiłkami i sięgać po niezdrowe słodycze czy słone przekąski. Duże znaczenie dla powodzenia procesu odchudzania ma również aktywność fizyczna.

Ruch pomaga nie tylko w pozbyciu się nadprogramowych kilogramów. Zmniejsza też ryzyko wystąpienia wielu różnych chorób. Badania przeprowadzone przez zespół polskich naukowców pod kierunkiem prof. Macieja Banacha, kardiologa z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego dowiodły, że już 4 tysiące kroków dziennie wystarcza, by zachować dobry stan zdrowia i zminimalizować prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci.

„Pacjencie, zacznij od 4 tysięcy kroków, ponieważ dzięki temu o 16 procent redukujesz ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych, do których zalicza się m.in. miażdżycę, nadciśnienie, chorobę wieńcową, udar czy niewydolność serca. Ale bądź konsekwentny i coraz bardziej aktywny. Każde zwiększenie liczby kroków o 500-1000 dziennie powoduje zmniejszenie ryzyka zgonu od 7 do 15 procent, zgodnie z zasadą im więcej, tym lepiej. A jeśli robisz więcej kroków, między 6-13 tysięcy, to jeszcze lepiej, ponieważ wówczas możemy obserwować największe korzyści dla zdrowia” – zaapelował profesor Banach w niedawnej rozmowie z Wprost.

Czytaj też:
Tajska herbata to sposób na zachwycającą figurę. Przyjaciółka odkryła to cudo na wakacjach
Czytaj też:
Słowianie już dawno znaleźli sposób na szczupłą sylwetkę. Ten napój jest znany od XII wieku

Opracowała:
Źródło: se.pl, WPROST