Te parówki dietetyczka wkłada do koszyka bez wahania. Lista może zaskoczyć

Te parówki dietetyczka wkłada do koszyka bez wahania. Lista może zaskoczyć

Dodano: 
Parówki
Parówki Źródło: Wikimedia Commons
Wiele osób traktuje parówki jako szybkie i wygodne rozwiązanie, które zawsze się sprawdza. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że niewłaściwie dobrane przekąski mogą zaszkodzić zdrowiu. Dietetyczka radzi, co włożyć do koszyka podczas zakupów.

Parówki od lat budzą mieszane emocje. Jedni traktują je jako wygodny element diety, inni unikają ich za wszelką cenę. Prawda, jak zwykle, leży pośrodku. Nie chodzi o to, by całkowicie rezygnować z tych przekąsek. Należy jednak dokonywać świadomych wyborów zakupowych. Dietetyczka Natalia Daniluk wzięła pod lupę najpopularniejsze marki, by ułatwić ci to zadanie.

Jakie parówki warto kupić zdaniem dietetyczki?

Specjalistka wskazała kilka konkretnych produktów, które wyróżniają się wzorowym składem. Można je znaleźć w ofercie popularnych sieci handlowych, takich jak na przykład Lidl czy Biedronka. Na jej liście znalazły się następujące wyroby:

  • Parówki Tarczyński Naturalne 100% z kurczaka,
  • Parówki Piratki z szynki,
  • Parówki marki Dolina Dobra 100% z szynki,
  • Parówki Stówki 100% z szynki marki Sokołów,
  • Paróweczki z łososia Suempol,
  • Parówki Głodniaki.

Ekspertka radzi, by sięgać po przywołane parówki nie bez powodu. Na ich korzyść przemawia przede wszystkim wysoka zawartość mięsa, a także krótki i relatywnie prosty skład bez dodatku MOM, czyli mięsa oddzielonego mechanicznie. „To surowiec o niskiej jakości, który nie powinien stanowić podstawy wartościowego posiłku” – podkreśla Natalia Daniluk w opublikowanym materiale. Stanowi mieszaninę tłuszczu i różnego rodzaju odzwierzęcych resztek, na przykład chrząstek, ścięgien i tkanek przylegających do kości.

O czym jeszcze pamiętać, kupując parówki?

Dietetyczka radzi, by zwracać uwagę również na zawartość soli w danym produkcie. Jej ilości powinny być jak najmniejsze. Unikaj wyrobów, które mają w składzie zagęstniki, skrobię, białka sojowe i inne wypełniacze.

Parówki mogą być elementem diety, ale nie powinny stanowić jej podstawy. Traktuj je jako opcję na szybko, a nie codzienny standard. Dobre parówki naprawdę smakują jak mięso. Jeśli są gumowe i bez wyraźnego smaku, skład zazwyczaj to tłumaczy – zaznacza Natalia Daniluk.

Czytaj też:
Hamuje starzenie i dba o cukier. Polacy mają w szafce, a rzadko po niego sięgają
Czytaj też:
Nie używasz tej przyprawy, a szkoda. Wspiera wątrobę i trawienie lepiej, niż myślisz

Opracowała:
Źródło: dietetycznynawyk/Instagram