Najlepsza biała kiełbasa z marketu na Wielkanoc. 92 proc. mięsa i swojski smak

Najlepsza biała kiełbasa z marketu na Wielkanoc. 92 proc. mięsa i swojski smak

Dodano: 
Biała kiełbasa w garnku
Biała kiełbasa w garnku Źródło: Pixabay
Nie każda biała kiełbasa smakuje tak samo. Zobacz, jaką dokładnie kupić, by zachwyciła wszystkich gości podczas świąt wielkanocnych.

Biała kiełbasa to jeden z tych produktów, bez których trudno wyobrazić sobie wielkanocny stół. W wielu domach pojawia się co roku, przygotowywana na różne sposoby – gotowana, pieczona albo podawana w żurku. Jej charakterystyczny smak i zapach kojarzą się z rodzinną atmosferą i świątecznymi tradycjami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Dla wielu osób to właśnie ona jest jednym z symboli Wielkanocy, obok jajek czy mazurka.

Jaką białą kiełbasę wybrać na Wielkanoc?

Przed świętami wielkanocnymi, zanim zaczniemy przyrządzać białą kiełbasę, trzeba ją najpierw kupić. Duża część Polaków może mieć problem z wyborem tego produktu. Jeśli ktoś ma zaprzyjaźniony sklep mięsny, gdzie wyroby są już sprawdzone, to jest prawdziwym szczęściarzem. Większość z nas w białą kiełbasę zaopatrzy się jednak w markecie. Będziemy więc mieli dylemat, jaką dokładnie wybrać. Tomasz Strzelczyk, czyli jeden z najpopularniejszych kucharzy w Polsce, opublikował na YouTube nagranie, w którym wyjaśnił, jaka biała kiełbasa jest najlepsza jego zdaniem.

Zwycięzcą okazała się kiełbasa z POLOmarketu „Dziadkowa z metra”. Miała ona wysoką zawartość mięsa (aż 94 procent), wyraźny smak swojskich przypraw, a do tego była odpowiednio dosolona. Miała też dobrą strukturę – była grubsza, dzięki czemu osłonka odchodziła z łatwością. Wyraźnie pachniała też czosnkiem i majerankiem, a do tego była niezwykle soczysta. Jej minusem jest jednak to, że kosztuje dość dużo – aż 43,99 zł za kilogram.

Jak przygotować białą kiełbasę?

Najważniejsza zasada jest taka, że białej kiełbasy właściwie się nie gotuje, tylko ją parzy. Jeśli wrzucisz ją do mocno bulgoczącej wody, to niemal na pewno pęknie, a cały smak i soki po prostu wyciekną. Zacznij od przygotowania wody w garnku. Wrzuć do niej liście laurowe, ziele angielskie, ząbek czosnku, łyżeczkę soli i sporą dawkę majeranku, który przy białej kiełbasie jest kluczowy. Zanim włożysz mięso do wody, każdą pętkę warto delikatnie ponakłuwać wykałaczką lub widelcem w kilku miejscach, co dodatkowo zabezpieczy skórkę przed pęknięciem.

Kiedy już włożysz kiełbasę do garnka, podgrzewaj ją powoli i pilnuj momentu, w którym woda zacznie ledwo co wrzeć. Jak tylko zobaczysz pierwsze pęcherzyki powietrza, od razu wyłącz palnik, przykryj garnek pokrywką i zostaw całość w spokoju na jakieś 15–20 minut. W tym czasie kiełbasa spokojnie „dojdzie” w gorącej wodzie, pozostając soczysta i idealna w środku.

Czytaj też:
Zamiast orzechów włoskich jedz te. Mają prawie 3 razy więcej żelaza
Czytaj też:
Robię je zamiast naleśników. Te 2-składnikowe placuszki są lekkie i sycą na długo

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl