Masło jest pyszne i można je wykorzystać w kuchni na wiele różnych sposobów. Jednak spożywane w nadmiernych ilościach może szkodzić zdrowiu. Dlatego specjaliści od żywienia radzą, by ograniczać jego udział w codziennym jadłospisie i częściej stosować inne smarowidła. Dietetyczka Dominika Hatala zwraca szczególną uwagę na jeden z takich dodatków do pieczywa. Jak sama przyznaje w opublikowanym nagraniu, to jej ulubiony zamiennik masła. Sprawdź, co dokładnie poleca i dlaczego.
To ulubiony zamiennik masła dietetyczki
Absolutnym faworytem ekspertki jest miks tłuszczowy Finuu w klasycznej wersji z oferty Biedronki. Większość konsumentów na hasło „miks” reaguje niemal alergicznie, uważając tego typu produkty za wyroby gorszej jakości pełne „pustych kalorii”, utwardzonych tłuszczów, barwników, aromatów i konserwantów przywodzących na myśl tablicę Mendelejewa. W tym przypadku jest jednak zupełnie inaczej. Etykieta tego produktu mówi sama za siebie. Jest krótka i „czysta”, pozbawiona sztucznych dodatków. Obejmuje same naturalne składniki. Na pierwszym miejscu znajdziemy masło z mleka (47 procent), na drugim natomiast – oleje roślinne. Rzepakowy stanowi 34 procent całej zawartości, a tłuszcz z lnianki – 2 procent. Trzecią pozycję zajmuje maślanka z mleka. Smarowidło wzbogacono również o witaminy (A i D).
Wciąż smakuje jak masło a [...] dzięki temu mamy tutaj bardziej korzystny profil kwasów tłuszczowych i więcej tych nienasyconych – podkreśla Dominika Hatala w udostępnionym materiale.
Inne polecane zamienniki masła
Dominika Hatala poleca również serek śmietankowy kanapkowy z dodatkiem skyru marki Delikate. Ze względu na obecność naturalnego jogurtu w składzie dostarcza trochę więcej protein niż standardowy zamiennik masła tego typu. „W całym takim opakowaniu {o pojemności 200 gramów – przyp.red] mamy 20 g białka. Może nie jest to jakoś dużo więcej niż w normalnym produkcie, ale zawsze coś” – zauważa dietetyczka. W efekcie smarowidło zapewnia dłuższe uczucie sytości po posiłku, co pozwala zmniejszyć ryzyko podjadania i łatwiej kontrolować liczbę przyjmowanych kalorii.
Czytaj też:
Nie każde chipsy psują dietę. Te mają 50 proc. mniej tłuszczu i 16 g białkaCzytaj też:
Dietetyk wypatrzył w Biedronce lody na redukcję. Mają 19 g białka i 14 g błonnika
