Mają nawet kilkaset razy więcej selenu niż ryby. Wystarczą 2 sztuki dziennie

Mają nawet kilkaset razy więcej selenu niż ryby. Wystarczą 2 sztuki dziennie

Dodano: 
Kobieta je orzechy
Kobieta je orzechy Źródło: Shutterstock / Zigres
Myślisz, że ryby to świetne źródło selenu? Możesz się zdziwić. Pewne niedoceniane bakalie biją je na głowę.

Selen to kluczowy pierwiastek śladowy, który w przeciwieństwie do innych mikroelementów jest bezpośrednio wbudowywany w łańcuchy polipeptydowe jako aminokwas – selenocysteina. Tworzy w organizmie człowieka co najmniej dwadzieścia pięć niezbędnych do życia selenobiałek. Odgrywają one fundamentalną rolę w naszych procesach fizjologicznych. Neutralizują wolne rodniki i chronią DNA komórek przed uszkodzeniem. Wspierają prawidłową pracę tarczycy oraz gospodarkę hormonalną. Wiele osób dążąc do uzupełnienia niedoborów selenu sięga po ryby. Mało kto wie, że znacznie lepszym źródłem tego pierwiastka są pewne niepozorne bakalie. Sprawdź, co warto włączyć do diety.

Te orzechy mają więcej selenu niż ryby

Doskonałym źródłem selenu są orzechy brazylijskie, a właściwie nasiona potężnej orzesznicy wyniosłej. Naukowcy są zgodni: ta niepozorna przekąska deklasuje uwielbiane morskie przysmaki pod względem zawartości cennego pierwiastka. Jeden chrupiący orzech z dorzecza Amazonki dostarcza od kilkudziesięciu do nawet kilkuset razy więcej selenu niż gram tuńczyka lub łososia.

Orzechy brazylijskie są najbogatszym znanym źródłem selenu w żywności, ze średnim stężeniem od 2 do 20 µg/g. Jednak stężenia w poszczególnych orzechach znacznie się różnią (0,03–512 µg/g) w zależności od zawartości selenu i biodostępności w glebie. Biodostępność selenu w orzechach brazylijskich jest taka sama jak w selenicie, który jest wykorzystywany do przywracania aktywności selenu w tkankach i selenoproteinie; dlatego uważa się, że jest pomocny w zapobieganiu nowotworom – czytamy w artykule opublikowanym na łamach czasopisma naukowego „Foods” w marcu 2023 roku.

W związku z postępującym zanieczyszczeniem środowiska ryby gromadzą w swoich tkankach neurotoksyczną metylortęć. Selen łączy się z nią i ją neutralizuje. W rezultacie gigantyczna część tego drogocennego pierwiastka w mięsie ryb zostaje trwale uwięziona w obojętnych biologicznie kompleksach i staje się kompletnie niedostępna dla człowieka.

Orzechy brazylijskie w codziennej diecie

Eksperci zalecają, by jeść nie więcej niż dwie sztuki dziennie. Włączanie do diety większych ilości orzechów brazylijskich może mieć poważne konsekwencje zdrowotne i doprowadzić do wielu groźnych powikłań. Nadmiar selenu w organizmie skutkuje przewlekłym zmęczeniem, wypadaniem włosów, łamliwością paznokci, nasileniem stanów zapalnych, a w skrajnych przypadkach zaburzeniami neurologicznymi, arytmią, a nawet marskością wątroby.

Czytaj też:
Nie śliwki i nie rodzynki. Te bakalie mają nawet 20 razy więcej prowitaminy A
Czytaj też:
Genialny napój na upały, a Polacy wciąż o nim zapominają. Kosztuje grosze i działa jak izotonik

Opracowała:
Źródło: PubMed