Dietetyczka poleca baton z Biedronki zamiast słodyczy. Ma 10 g białka, ale jest haczyk

Dietetyczka poleca baton z Biedronki zamiast słodyczy. Ma 10 g białka, ale jest haczyk

Dodano: 
Batony na desce
Batony na desce Źródło: Shutterstock / Adria Black
Ochota na coś słodkiego potrafi zrujnować niejedną dietę. Zamiast sięgać po klasyczne słodycze naszpikowane cukrem, warto rozejrzeć się za lepszą alternatywą dla tego typu przekąsek. Dietetyczka radzi, co wybrać.

Kategoria przegryzek wysokobiałkowych rozrasta w gigantycznym tempie. Producenci prześcigają się w wypuszczaniu na rynek kolejnych artykułów spożywczych. Nie wszystkie są warte uwagi, ale niektóre to prawdziwa perełka. Na jedną z nich zwróciła uwagę dietetyczka Agata Stawińska. Jest dostępna w ofercie znanych sieci handlowych, takich jak na przykład Biedronka.

Ten baton proteinowy poleca dietetyczka

Uwagę ekspertki przykuł baton proteinowy Nick’s. Ta propozycja wyróżnia się na tle konkurencji. Na jej korzyść przemawia przede wszystkim brak dodatku cukru. Jego miejsce zajmują substancje słodzące. Chodzi o erytrytol, stewię oraz sukralozę. Jedna porcja o wadze 40 gramów, jak podkreśla Agata Stawińska ma aż 10 g białka. Dzięki temu zapewnia uczucie sytości na długo i pozwala zmniejszyć ryzyko podjadania. A to właśnie ono jest jednym z głównych czynników utrudniających redukcję masy ciała. Co więcej, odpowiednia podaż protein usprawnia przemianę materii. Zmusza bowiem organizm do wydatkowania większych ilości energii podczas procesów trawienia. W efekcie przyspiesza spalanie kalorii.

Warto jednak pamiętać, że nadmiar słodzików w codziennym jadłospisie może sprzyjać występowaniu dolegliwości gastrycznych, na przykład wzdęć, bólów brzucha czy wymiotów. Dotyczy to zwłaszcza osób z wrażliwym układem pokarmowym. Trzeba przy tym mieć na uwadze jeszcze jedną istotny aspekt – żaden produkt nie ma magicznych właściwości odchudzających. Artykuły spożywcze mogą wspierać redukcję masy ciała, ale najważniejszą rolę w całym tym procesie odgrywa ujemny bilans kaloryczny, a także aktywność fizyczna.

Batony proteinowe w codziennej diecie

Batony proteinowe mogą być wygodnym elementem diety, ale najlepiej traktować je jako szybkie uzupełnienie jadłospisu, a nie podstawę codziennego menu. Sprawdzą się po treningu, w pracy, w podróży albo jako awaryjna przekąska między posiłkami. Taki produkt nadal ma kalorie, dlatego powinien być wliczany do dziennego bilansu energetycznego. Najlepiej łączyć go z dietą opartą na zwykłych produktach, takich jak nabiał, jaja, ryby, mięso, tofu, strączki, warzywa i pełnoziarniste produkty zbożowe.

Czytaj też:
Dietetyczka znalazła w Biedronce gotowca na redukcję. Ma 143 kcal w 100 g
Czytaj też:
Ten napój wspiera odchudzanie i jelita. Zrobisz go z kilku składników, a główny z nich poleca lekarz

Opracowała:
Źródło: dietetyka_w_pigulce/Instagram