Roślinne pasty do pieczywa cieszą się coraz większą popularnością. To świetna alternatywa dla masła. Jeden z takich produktów przykuł uwagę dietetyczki Dominiki Bauer. To paprykarz, ale w zdrowszej wersji niż klasyczna. Ma go w swojej ofercie Biedronka. Za jeden słoiczek o pojemności 180 gramów trzeba zwykle zapłacić około 4,69 zł. To świetne wsparcie przy niskiej ferrytynie. Sprawdź dlaczego.
Paprykarz z Biedronki na podniesienie poziomu żelaza
Specjalistka poleca paprykarz marki Go Vege. Bazą smarowidła są warzywa. Stanowią 65 procent składu. Chodzi o czerwoną paprykę, cebulę, marchew, pietruszkę i seler. W produkcie znajdziemy też kaszę jaglaną, czerwoną soczewicę, olej rzepakowy, wodę, koncentrat pomidorowy. ocet z wina białego, cukier trzcinowy oraz przyprawy.
To warzywne smarowidło ma całkiem ciekawy skład: czerwoną soczewicę i kaszę jaglaną, które dostarczają żelaza niehemowego, czyli roślinnej formy żelaza. Do tego aż 26% czerwonej papryki – źródła witaminy C, która pomaga zwiększyć przyswajanie żelaza niehemowego – wyjaśniła Dominika Bauer w opublikowanym materiale.
Stugramowa porcja produktu dostarcza 132 kcal, 4,3 g białka i 3,1 g błonnika. Dzięki temu zapewnia długie uczucie sytości po posiłku. Pomaga zapanować nad nadmiernym apetytem i ochotą na słodycze. Dlatego może być wartościowym elementem diety redukcyjnej i wesprzeć proces odchudzania. Choć oczywiście nie sprawi, że z dnia na dzień zaczniemy „gubić” nadprogramowe kilogramy.
Warzywny paprykarz w diecie – przydatne wskazówki
Dominika Bauer proponuje, by łączyć smarowidło z chlebem żytnim na zakwasie, jajkiem, pestkami dyni i ogórkiem kiszonym. Połączenie tych wszystkich składników stworzy pełnowartościowy posiłek.
Możesz też dorzucić jeszcze więcej produktu bogatego w witaminę C – np. świeżą paprykę, natkę pietruszki albo zjeść do kanapki kiwi czy pomarańczę – wskazała dietetyczka.
Jednocześnie zastrzegła, by unikać popijania tak skomponowanych kanapek kawą czy herbatą. Te napoje zawierają bowiem polifenole, które mogą ograniczać wchłanianie żelaza. Dlatego odczekaj chwilę, zanim po nie sięgniesz. To jednak niejedyna kwestia, na jaką warto zwrócić uwagę. „Ważne: przy niskiej ferrytynie taki posiłek może być fajnym elementem diety, ale nie zastępuje diagnostyki ani zaleconej suplementacji żelaza”– zastrzegła ekspertka w udostępnionym poście.
Czytaj też:
Masło i ser zostawiam na później. Jesienią robię te kanapki ze składnikiem na odporność Czytaj też:
Jedz rano zamiast klasycznej owsianki. Stawia na nogi, jest gotowa w 10 minut i obłędnie smakuje
