Kiedy przed Wielkanocą robię listę wypieków, zawsze zostawiam sobie jedno ciasto „na spokojnie”. Takie, które wychodzi bez stresu. Babka na oleju właśnie taka jest – nie trzeba ucierać masła, nie ma ryzyka zwarzenia, a efekt jest zaskakująco dobry. Ciasto wychodzi lekkie, sprężyste i lekko wilgotne nawet przy krojeniu następnego dnia.
Dlaczego babka na oleju zwykle wychodzi bardziej wilgotna
Wokół świątecznych wypieków wciąż krąży przekonanie, że tylko masło daje dobry efekt. U mnie to się nie potwierdza, zwłaszcza wtedy, gdy zależy mi na prostym, pewnym cieście. Olej rzepakowy ma jedną dużą zaletę: równomiernie łączy się z masą i sprawia, że miękisz dłużej nie wysycha. Babka nie ma wtedy ciężkiego, zbitego środka, tylko jest lekka i delikatna, ale nie sucha.
W przepisie łączę dwie mąki – pszenna buduje strukturę, a ziemniaczana daje większą kruchość i tę przyjemną lekkość. Moja babka nigdy nie wychodzi kluchowata. Unikam też zbyt długiego mieszania ciasta po dodaniu mąki. Lepiej połączyć składniki tylko do momentu, aż masa będzie gładka. To drobiazg, ale robi różnicę.
Jak upiec babkę wielkanocną na oleju?
To jedno z prostszych ciast, jakie robię przed świętami.
Przepis: Babka na oleju
To sposób na ekspresową i pyszną babkę, którą każdy będzie się zajadać podczas świąt.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 1 godz.
- Liczba porcji
- 6
Składniki
- 1/2 szklanki cukru
- 1 szklanka oleju rzepakowego
- 4 jajka
- 200 g mąki pszennej
- 150 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Sposób przygotowania
- UcieranieNajpierw ucierajcie jajka z cukrem do momentu, aż drobinki się całkowicie rozpuszczą. Następnie wlejcie olej i całość wymieszajcie.
- Łączenie suchych składnikówW osobnym naczyniu połączcie ze sobą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia. Suche składniki dosypcie do masy jajecznej i całość ubijcie mikserem (na mniejszych obrotach) lub trzepaczką.
- PieczeniePosmarujcie formę do pieczenia margaryną i wysypcie bułką tartą, a następnie przelejcie przygotowaną masę. Wstawcie do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i pieczcie przez około godzinę (do suchego patyczka). Po wyjęciu ciasta poczekajcie, aż nieco ostygnie i przejdźcie do jego ozdabiania.
Z czym podawać i jak przechowywać babkę piaskową
Ta babka dobrze smakuje sama, ale na świątecznym stole lubię postawić obok niej coś kwaśnego, co przełamuje słodycz. Sprawdza się łyżka domowej konfitury z porzeczki, skórka pomarańczowa albo cienka warstwa cytrynowego lukru. Jeśli chcesz zrobić z niej bardziej odświętną wersję, możesz dodać do ciasta odrobinę wanilii albo skórkę otartą z cytryny.
Do przechowywania najlepiej włożyć ją pod szklany klosz albo zawinąć w papier do pieczenia i dopiero potem luźno przykryć. Nie wkładałabym jej od razu do lodówki, bo wtedy szybciej traci miękkość. W temperaturze pokojowej spokojnie wytrzyma 2-3 dni i nadal będzie przyjemnie wilgotna.
Jeśli chcesz przygotować wypiek na ostatnią chwilę przed Wielkanocą, to właśnie ten przepis jest bezpieczny. Nie wymaga wielu składników, nie brudzi pół kuchni i daje ciasto, które nie smakuje jak awaryjny zamiennik, tylko jak porządna, domowa babka.
Na koniec jedna rada, której sama się trzymam: nie próbuj na siłę „ulepszać” tego ciasta nadmiarem dodatków. W tej babce działa prostota – dobry czas pieczenia, delikatne mieszanie i spokojne studzenie robią więcej niż garść przypadkowych ozdób.
Czytaj też:
Obłędnie wilgotna babka pomarańczowa na Wielkanoc. Znika w kilka minut ze stołu Czytaj też:
Nie dodaję proszku do pieczenia, a ta babka rośnie jak szalona. Robię jedną rzecz inaczej
