W Lidlu kawa o 60 proc. taniej, ale jest warunek. Zacznie się 10 kwietnia

W Lidlu kawa o 60 proc. taniej, ale jest warunek. Zacznie się 10 kwietnia

Dodano: 
Kawa w filiżance
Kawa w filiżance Źródło: Freepik
Jeśli regularnie sięgasz po kawę, ta krótka promocja może realnie obniżyć twoje codzienne wydatki. Lidl na dwa dni wprowadza świetną ofertę.

Ceny kawy w ostatnim czasie potrafią zwalić z nóg, więc każda sensowna promocja to idealny moment, żeby zrobić konkretny zapas. Mało kto lubi przepłacać za coś, co i tak schodzi u nas w domu niemal hurtowo, a polowanie na okazje to chyba najprostszy sposób, żeby w portfelu zostało kilkadziesiąt złotych więcej. Zamiast brać jedno opakowanie na szybko, gdy akurat się skończy, lepiej kupić kilka sztuk naraz, kiedy cena faktycznie leci w dół – zwłaszcza że kawa ma długą datę ważności i spokojnie może poczekać w szafce na swoją kolej. Przy obecnych stawkach w marketach branie ulubionych marek w pełnej cenie to po prostu czysta strata pieniędzy, której łatwo można uniknąć.

Promocja na kawę w Lidlu

Promocja w Lidlu obowiązuje tylko przez dwa dni, od piątku 10 kwietnia do soboty 11 kwietnia, i pozwala na zakup drugiego, tańszego produktu o 60% taniej. Główną zaletą tej oferty jest możliwość dowolnego mieszania marek i rodzajów kawy, więc nie musisz kupować dwóch identycznych opakowań. Obowiązuje szeroki wybór kaw ziarnistych i mielonych takich marek jak Segafredo, Lavazza, Dallmayr czy MK Café, aż po kawy rozpuszczalne Jacobs i Nescafé. Oferta dotyczy wszystkich marek kaw.

Aby skorzystać z tej okazji, niezbędne jest posiadanie aplikacji Lidl Plus, w której należy aktywować specjalny kupon, a następnie zeskanować go przy kasie podczas płatności. Trzeba jednak pamiętać o limicie, który wynosi maksymalnie 4 opakowania na jeden kupon. Najbardziej opłaca się wybierać produkty w podobnych cenach, ponieważ rabat zawsze nalicza się od tańszej sztuki w parze.

Jak przechowywać kawę?

Kluczem do dobrej kawy rano jest to, żeby nie wywietrzała, bo tlen, wilgoć i światło to jej najwięksi wrogowie. Najlepiej zostawić ją w oryginalnym opakowaniu, o ile ma specjalny wentylek i da się je szczelnie zamknąć, na przykład klipsem. Jeśli wolisz przesypać ziarna do jakiegoś pojemnika, to celuj w taki, który nie przepuszcza światła – szklane słoiki na blacie może i ładnie wyglądają, ale słońce szybko zabija aromat.

Ważne też, żeby nie wkładać kawy do lodówki, co niektórzy uparcie robią. Ziarna chłoną zapachy jak gąbka, więc po paru dniach Twój napar może dziwnie pachnieć na przykład wędliną albo serem, a tego raczej nikt nie chce. Po prostu postaw ją w ciemnej szafce, z dala od kuchenki czy piekarnika, gdzie jest sucho i chłodno. No i najważniejsza sprawa – miel kawę dopiero tuż przed parzeniem, bo taka zmielona „na zapas” traci swój charakter w ekspresowym tempie.

Czytaj też:
Dietetyk poleca te 3 zamienniki słodyczy z Biedronki. Prawie 9 g białka i mało kalorii
Czytaj też:
Słodkie, a pomagają schudnąć. Garść dziennie uspokaja apetyt

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl