Polacy omijają to mięso, a to duży błąd. Ma więcej wartości niż kurczak i wspiera serce

Polacy omijają to mięso, a to duży błąd. Ma więcej wartości niż kurczak i wspiera serce

Dodano: 
Curry z baraniny
Curry z baraniny Źródło: Shutterstock / ndian food junction
Francuzi, Hiszpanie i Grecy się nim zajadają, a Polacy je ignorują. Popełniają duży błąd, bo to mięso ma mnóstwo cennych wartości odżywczych. Sprawdź, co zyskasz włączając je do jadłospisu.

Polacy uwielbiają mięso. Wieprzowina, kurczak czy wołowina goszczą na stołach bardzo często. Pozostawiają „konkurencję” daleko w tyle. W rezultacie ląduje „na marginesie” jadłospisu. Zapomniana i niedoceniana. Taki los spotkał między innymi baraninę. Niesłychanie, bo to prawdziwy przysmak, który ma wiele cennych wartości odżywczych.

Dlaczego warto jeść baraninę?

Mięso owcze, w tym baranina, coraz częściej bywa określane mianem żywności funkcjonalnej. Dostarcza bowiem wielu cennych mikro – i makroskładników, które odgrywają niezwykle ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Na pierwszy plan bez wątpienia wysuwa się białko o wysokiej sprawności i wartości biologicznej Stugramowa porcja mięsa zawiera nawet 18 gramów protein. Dzięki temu przysmak syci na długo i pozwala ograniczyć ryzyko podjadania między posiłkami.

Mięso owcze ma również korzystny profil kwasów tłuszczowych. Baranina jest bogatym źródłem sprzężonego kwasu linolowego, czyli CLA. Jego zawartość oscyluje w granicach 4,3–19,0 mg/g tłuszczu. Związek ten – jak podkreślają badacze – wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe oraz przeciwcukrzycowe. Co więcej, baranina obfituje w L-karnitynę (ok. 852 mg/kg), która wspomaga metabolizm tłuszczów oraz pracę układu nerwowego i krwionośnego.

Baranina zawiera również kwas orotowy, który hamuje namnażanie się komórek nowotworowych i wspiera usuwanie substancji szkodliwych z organizmu. Mięso to jest także cennym źródłem witamin, zwłaszcza z grupy B i rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K). Spośród substancji mineralnych zawartych w baraninie należy wymienić przynajmniej żelazo, cynk czy selen – zauważają Michal Milerski i Andrzej Junkuszew z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Jak jeść baraninę?

Eksperci radzą, by jeść baraninę „na gorąco” i serwować przysmak na podgrzanych talerzach (zawarty w niej tłuszcz szybko krzepnie). Dobrym pomysłem jest też łączenie mięsa z warzywami i produktami bogatymi w błonnik, na przykład z kaszą lub sałatką.

Czytaj też:
Zatapiam kolorowe galaretki w białej masie. Ten deser wygląda jak potłuczone szkło
Czytaj też:
Ta herbata tuczy i szkodzi zdrowiu. Polacy piją ją na potęgę i jeszcze dosładzają

Opracowała:
Źródło: Wiadomości Zootechniczne, R. LV (2017), 2: 107–114