Dietetyczka wskazała najlepsze masło z Lidla. Ma prawie kilogram i tylko jeden składnik

Dietetyczka wskazała najlepsze masło z Lidla. Ma prawie kilogram i tylko jeden składnik

Dodano: 
Kanapka z masłem orzechowym
Kanapka z masłem orzechowym Źródło: Shutterstock / Yulia Davidovich
Na półkach Lidla pojawił się produkt, który wygląda niepozornie, ale składem bije wiele popularnych smarowideł. Dietetyczka pokazała, dlaczego warto zwrócić na niego uwagę.

Szukasz zamiennika dla klasycznych słodkich smarowideł. To masło orzechowe z Lidla deklasuje konkurencję. W przeciwieństwie do wielu innych produktów nie zawiera żadnych dodatków w postaci utwardzonych tłuszczów, białego cukru czy syropu glukozowo-fruktozowego. Ma naprawdę krótki skład oraz przystępną cenę. Przyciągnęło nawet uwagę znanej dietetyczki. Ekspertka poleca je z czystym sumieniem.

To masło orzechowe z Lidla nie ma sobie równych

Paulina Hojdeczko poleca masło orzechowe marki Maribel. W jego składzie znajdziemy wyłącznie 100 procent prażonych orzeszków ziemnych. Choć producent przyznaje, że może ono zawierać również śladowe ilości mleka. Nie ma w nim natomiast białego cukru czy sztucznych słodzików. Smak jest w pełni naturalny. Co ciekawe, Lidl sprzedaje krem w dużych słoikach o pojemności 900 gramów. Można się spodziewać, że będzie sporo kosztować. Jednak jego cena jest naprawdę przystępna. Za jedno opakowanie trzeba zapłacić tylko 19,99 zł.

Ten słoik ma prawie kilogram i jest w mega dobrej cenie. W składzie 100% orzechów ziemnych. Osobiście wolę masło z nerkowców lub migdałów, ale to zdecydowanie dobra okazja cenowa – podkreśla dietetyczka Paulina Hojdeczko w udostępnionym nagraniu.

Zastosowanie naturalnego masła orzechowego w kuchni

Ten krem z prażonych orzechów to nie tylko świetny dodatek do pieczywa, wafli ryżowych czy naleśników. Dzięki niemu możesz zwiększyć ilość białka oraz zdrowych tłuszczów w innych posiłkach. Możesz dorzucać masło do owsianek, koktajli oraz różnego rodzaju placuszków, a także tworzyć na jego bazie marynaty do mięs czy sosy do sałatek. Doskonale łączy się również z wytrawnymi składnikami, na przykład sosem sojowym. Pamiętaj jednak, by nie przesadzić z ilością tego produktu w codziennej diecie. Co za dużo, to niezdrowo.

Czytaj też:
Dietetyczka kupuje w Lidlu tylko ten żółty ser. Ma 62 g białka i prosty skład
Czytaj też:
W piątek nie robię ryby ani naleśników. Te kotlety bez mięsa mają środek, który się ciągnie

Opracowała:
Źródło: projecthealth_ph/Instagram