Nie ziemniaki i nie kasza. Ten dodatek wspiera jelita i serce, a syci na długo

Nie ziemniaki i nie kasza. Ten dodatek wspiera jelita i serce, a syci na długo

Dodano: 
Czarna fasla
Czarna fasla Źródło: Freepik
Nie wygląda efektownie i często przegrywa z ziemniakami czy kaszą. Tymczasem jedna szklanka daje solidną porcję białka, błonnika i składników ważnych dla jelit oraz serca.

Czarna fasola to produkt bardzo niedoceniany w Polsce, mimo że ma świetne wartości odżywcze i dużą wszechstronność w kuchni. Niestety w naszym codziennym menu pojawia się rzadko, ustępując miejsca bardziej tradycyjnym składnikom, takim jak ziemniaki, kapusta czy mięso. A szkoda, bo czarna fasola może być doskonałą bazą sycących i zdrowych potraw. W wielu kuchniach świata stanowi podstawę dań, podczas gdy w Polsce wciąż pozostaje mało wykorzystywana.

Świetne źródło białka

Czarna fasola to doskonałe źródło białka roślinnego i błonnika (ok. 15 g w szklance ugotowanej fasoli). Taki duet zapewnia długotrwałe uczucie sytości, co wspiera kontrolę masy ciała i zapobiega nagłym skokom cukru we krwi. Jej spożywanie wspiera też zdrowie serca. Dzięki wysokiej zawartości potasu, magnezu oraz kwasu foliowego czarna fasola pomaga naturalnie obniżać ciśnienie tętnicze.

To jednak nie wszystko. Jej ciemny kolor pochodzi od antocyjanów – tych samych silnych przeciwutleniaczy, które znajdziemy w jagodach czy borówkach. Pomagają one zwalczać stres oksydacyjny i stany zapalne w organizmie. Zawarta w niej skrobia oporna służy jako pożywka dla dobrych bakterii jelitowych, co realnie wzmacnia barierę odpornościową i poprawia trawienie.

Jak wyjaśnił w opublikowanym nagraniu lekarz Marek Skoczylas, fasola jest źródłem błonnika, który odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu całego naszego organizmu. Przytoczył on również wyniki jednego z badań naukowych, zgodnie z którymi osoby z historią raka jelita grubego, które zwiększyły w swojej diecie ilość fasoli, były mniej narażone na nawrót zaawansowanych gruczolaków jelita grubego.

Czyli mamy tutaj do czynienia z bezprecedensową sytuacją, bo mówimy tutaj o zależności, w której osoby już chorowały na raka jelita grubego. Wprowadziły do swojej diety błonnik z roślin strączkowych i zmniejszyły dzięki temu ryzyko nawrotu tej choroby – powiedział ekspert.

Specjalista powołał się na badanie pod tytułem „High Dry Bean Intake and Reduced Risk of Advanced Colorectal Adenoma Recurrence among Participants in the Polyp Prevention Trial”.

Metody na zminimalizowanie wzdęć po fasoli

Niektóre osoby po zjedzeniu fasoli mogą doświadczać wzdęć i uczucia pełności w brzuchu. Wynika to z obecności w fasoli oligosacharydów – węglowodanów, które są trudne do całkowitego strawienia w jelicie cienkim. Gdy trafiają do jelita grubego, są fermentowane przez bakterie jelitowe, co prowadzi do powstawania gazów.

Aby zminimalizować ewentualne wzdęcia, warto moczyć suchą fasolę przez noc z dodatkiem liścia laurowego lub kminku, a wodę z moczenia zawsze wylewać przed gotowaniem.

Czytaj też:
Szpinak nie ma z nią szans. Zapewnia więcej żelaza i potasu, wspiera wątrobę
Czytaj też:
Ma 30 g białka i smakuje jak truskawkowa chmurka. Ten deser zrobisz w 5 minut

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl