Jak suszyć grzyby w piekarniku, żeby przechować je na zimę? Sprawdzone rady

Jak suszyć grzyby w piekarniku, żeby przechować je na zimę? Sprawdzone rady

Dodano: 
Suszone grzyby
Suszone grzyby Źródło: Pixabay / niebieskibanan
Trwa sezon na grzyby. W lasach można znaleźć borowiki, podgrzybki, koźlarze, maślaki i wiele innych odmian grzybów. Te jednak najlepiej nadają się do suszenia. Wystarczy domowy piekarnik.

Do suszenia najlepiej wybierać duże, wyrośnięte okazy grzybów. Te małe są mniej aromatyczne i dlatego lepiej je zamarynować lub zawekować w słoikach, jeśli chcemy cieszyć się ich smakiem w zimę. Do suszenia grzybów nie trzeba kupować specjalnych urządzeń, wystarczy piekarnik. Przed przystąpieniem do suszenia, grzyby należy oczyścić, a maślaki dodatkowo obrać z lepkiej skórki. Jeśli grzyby są bardzo zabrudzone, najlepiej umyć je pod bieżącą wodą, jeśli nie, wystarczy oczyścić je gąbką zwilżoną wodą. Do suszenia najlepiej pokroić je w plastry około półcentymetrowej grubości. Jeśli trzonki grzybów suszymy oddzielnie od kapeluszy, to również powinno się je przekroić: na pół lub na cztery części, w zależności od wielkości grzyba.

W jakiej temperaturze suszyć grzyby w piekarniku?

Przygotowane do suszenia grzyby układamy na ruszcie lub na tacce. Przy ich układaniu należy zachować odstępy, żeby gorące powietrze mogło je owiewać. Tak przygotowane wstawiamy do rozgrzanego do 40-50 stopni Celsjusza piekarnika. Grzyby w piekarniku suszymy powoli. Muszą dobrze wyschnąć, gdyż inaczej podczas przechowywania spleśnieją i nie będą nadawały się do spożycia. Temperatura suszenia nie powinna przekraczać wskazanych 40-50 stopni. Najlepiej włączyć funkcję termoobiegu. Ważne jest również, żeby grzyby suszyć przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Na tę czynność trzeba zarezerwować sobie ok. 4 godzin.

Suszone grzyby najlepiej przechowywać w szczelnych pojemnikach, np. słojach z uszczelką lub metalowych puszkach. Żeby nie zawilgotniały, do pojemnika należy włożyć kilka ziarenek ryżu. Jeśli grzyby są dobrze zabezpieczone przed wilgocią, można je przechowywać przez 2–3 lata.

Dlaczego warto jeść suszone grzyby i jak je wykorzystać w kuchni?

Zarówno świeże, jak i suszone grzyby warto jeść, gdyż zawierają cenne dla naszego organizmu witaminy i składniki mineralne, które trudno znaleźć w innych produktach. W grzybach znajdziemy sporo białka i do 4 proc. błonnika, ale również witamin z B1, B2, C i E. Dostarczają także praktycznie niespotykanej w produktach roślinnych witaminy D. Są źródłem potasu, fosforu magnezu, wapnia, miedzi oraz żelaza, selenu oraz cynku. Zawierają również związki fenolowe, które mają właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne korzystnie wpływające na układ odpornościowy.

Suszone grzyby są niezwykle aromatyczne. Już kilka wystarczy, by nadać niepowtarzalny smak potrawie. Odrobina grzybów dodana do barszczu z buraków podkreśla smak tej zupy. Pasują też do zupy rybnej oraz tradycyjnego żurku czy kapuśniaku. Są doskonałym dodatkiem zarówno do sosów, potraw mięsnych, jak i do bigosu. W polskiej kuchni dodaje się je do postnych potraw przygotowywanych na wigilię: pierogów z grzybami i kapustą albo uszek lub krokietów. Przed dodaniem do potraw suszone grzyby najlepiej zalać je uprzednio przegotowaną wodą i odstawić na ok. 30 minut. Ważne, aby nie zanurzać ich we wrzącej wodzie, ponieważ stwardnieją.

Czytaj też:
Pierwsze grzyby pojawiły się już na bazarach. Wiemy, ile kosztują maślaki, kanie czy podgrzybki
Czytaj też:
Powszechny nawyk przy grzybobraniu może kosztować zatrucie. Błąd popełniają nawet doświadczeni grzybiarze

Źródło: draxe.com/nutrition/porcini-mushrooms