Wiele osób borykających się z insulinoopornością (IO) rezygnuje z jogurtów pitnych w obawie przed spożywaniem dużych ilości cukru i syropu glukozowo-fruktozowego. Słusznie. Spora część produktów nabiałowych, jakie są dostępne w ofercie popularnych sieci handlowych to w rzeczywistości płynne desery, a nie wartościowe posiłki. Jak się jednak okazuje, w Biedronce można znaleźć „perełkę”, która przeczy utartym stereotypom. Zwróciła na nią uwagę mgr Beata Ossowska-Dorosz.
Jaki jogurt pitny z Biedronki poleca dietetyczka?
Według ekspertki najlepszym wyborem dla osób z zaburzeniami gospodarki cukrowej jest jogurt pitny Fruvita Pure z owocami i zbożami. Na jego korzyść przemawia przede wszystkim krótki skład, a także brak dodanego cukru i syropu glukozowo-fruktozowego. Produkt ma również żadnych sztucznych aromatów. Co więcej, charakteryzuje go – jak podkreśla dietetyczka „stabilna zawartość białka”, choć mogłoby być go nieco więcej. Pewnym „minusem” tego produktu jest również obecność zagęstników.
Dobry, bezpieczny wybór na szybko, ale warto łączyć z dodatkowym źródłem białka lub tłuszczu, żeby obniżyć ładunek glikemiczny – podsumowuje mgr Beata Ossowska-Dorosz w opublikowanym materiale.
Specjalistka poleca również skyr pitny bez cukru marki Piątnica. W poczet jego zalet ekspertka zalicza bardzo wysoką zawartość białka (26 g w jednej butelce o pojemności 360 g), prostszy skład niż w typowych „fit” jogurtach, a także brak dodatku cukru. „Dobra opcja przy redukcji i IO. Najbardziej „metaboliczny” wybór, jeśli zależy Ci na kontroli glikemii, ale smakowo nie każdemu podejdzie” – podkreśla dietetyczka.
Jak włączyć jogurty pitne do diety?
Beata Ossowska-Dorosz radzi, by spożywać jogurty pitne „w towarzystwie” źródeł białka lub tłuszczu. Dobrze sprawdzą się na przykład orzechy, migdały, nasiona chia czy pestki dyni. To połączenie zapewnia dłuższe uczucie sytości po posiłku. W efekcie pozwala zapobiec podjadaniu i łatwiej kontrolować liczbę przyjmowanych kalorii. Co więcej, dzięki niemy opróżnianie żołądka trwa dłużej, a cukry z jogurtu wchłaniają się do krwiobiegu wolniej i stabilniej.
Czytaj też:
Większość dosypuje mąkę do placków. Ja zamieniam ją na coś innego i efekt jest natychmiastowyCzytaj też:
Czerstwy chleb nie do kosza. Robię z niego coś lepszego niż tosty i znika w minutę
