Godną „konkurencją” dla osławionego łososia jest karaś. Należy do rodziny karpiowatych. Występuje w zbiornikach słodkowodnych, takich jak na przykład stawy czy jeziora. Kiedyś uchodził za rybi „chwast”, ale z biegiem czasu jego pozycja zaczęła się zmieniać. Zauważono nie tylko walory smakowe, jakimi może się pochwalić, ale również wartości odżywcze. Mimo to w rankingach popularności przegrywa z innymi przysmakami. Niesłusznie. Badacze nie mają wątpliwości, że powinien być częściej włączany do jadłospisu. Zobacz dlaczego.
Dlaczego karaś jest lepszy od łososia?
O przewadze karasia decyduje między innymi jego niska kaloryczność. Sto gramów ryby dostarcza 70,5 kilokalorii. Dla porównania ta sama porcja łososia ma ich nawet trzy razy więcej. Choć zapomniany przysmak ze stawów i jezior jest dość chudy, to obfituje w wiele wartości odżywczych. Znajdziemy w nim między innymi prozdrowotne wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (PUFA), cenne białko, a także wiele mikroelementów, które warunkują prawidłową pracę organizmu.
W mięśniach karasia pospolitego stwierdzono istotnie wyższe stężenia cynku (19,52 mg/kg mokrej masy), miedzi (0,77 mg/kg) i żelaza (6,95 mg/kg) […] w porównaniu z pozostałymi badanymi rybami – czytamy w artykule Joanny Łuczyńskiej, Renaty Pietrzak-Fiećko, Aleksandry Purkiewicz oraz Marka Jana Łuczyńskiego opublikowanym w 2022 roku na łamach czasopisma „International Journal of Environmental Research and Public Health”.
Przewyższa on nie tylko wspomnianego już łososia, ale również flądrę, doradę, pstrąga tęczowego, makrelę, lina, mintaja czy okonia. Co więcej, w przeciwieństwie do wielu innych gatunków jest rybą stosunkowo bezpieczną. Analizy przygotowane przez Światową Organizację Zdrowia i Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa jednoznacznie wskazują, że nie kumuluje zbyt wielu zanieczyszczeń. W rybach łososiowatych stwierdzono ponad cztery razy więcej dioksyn niż w karpiowatych. W dodatku karaś jest znacznie tańszy niż łosoś. Kilogram kosztuje około 30-40 złotych.
Czy karaś ma dużo ości?
Karaś jest przedstawicielem karpiowatych. Ryby z tej rodziny mają dość dużo ości, również tych drobnych. Obecnie jednak problem ten powoli traci na znaczeniu, bo naukowcom udało się wyhodować nowoczesne odmiany pozbawione uciążliwych ości międzymięśniowych.
Czytaj też:
W sezonie na rabarbar robię tylko to ciasto. Wilgotne, szybkie i lepsze niż z cukierniCzytaj też:
Te zielone ziarenka biją na głowę większość strączków. Wspierają serce i sycą na długo
