Ma więcej potasu niż banan i 20 g białka w porcji. Ta ryba to prawdziwy niedoceniany skarb

Ma więcej potasu niż banan i 20 g białka w porcji. Ta ryba to prawdziwy niedoceniany skarb

Dodano: 
Ryba na talerzu, zdjęcie ilustracyjne
Ryba na talerzu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Freepik
Choć ryby coraz częściej trafiają na polskie stoły, wciąż nie wszystkie gatunki cieszą się należytą popularnością. Jednym z przykładów jest pstrąg łososiowy, który wyróżnia się nie tylko smakiem, ale też ciekawym profilem wartości odżywczych, docenianym przez specjalistów ds. żywienia.

Jedzenie ryb jest bardzo ważne dla zdrowia, ponieważ dostarczają one wielu cennych składników odżywczych. Ryby są bogate w białko, witaminy oraz kwasy omega-3, które wspierają pracę mózgu i serca. Ich regularne spożywanie może pomagać w poprawie pamięci, koncentracji oraz wzmacniać odporność organizmu. Dodatkowo ryby są lekkostrawne i mogą być zdrowszą alternatywą dla tłustego mięsa.

Niedoceniana w Polsce ryba

Jedną z bardziej niedocenianych ryb jest pstrąg łososiowy (tęczowy). Polecił go w opublikowanym nagraniu dietetyk dr Bartosz Kulczyński.

Pstrąg łososiowy odznacza się delikatnym mięsem zawierającym duże ilości białka, bo około 20 gramów. Jest on też bardzo dobrym źródłem potasu. 100-gramowa porcja pstrąga zawiera około 380 miligramów. Dla porównania powiem, że podobne ilości potasu zawiera jeden banan, który jest uważany za doskonałe źródło pokarmowe tego składnika – wyjaśnił.

Dodatkowo ta ryba zawiera duże ilości witaminy B12 – 4,5 mikrograma w 100 g, czyli dwukrotność dziennego zapotrzebowania. Ma jednak mniej selenu oraz kwasów omega-3 w porównaniu do innych ryb.

Jednak zaznaczę, że wciąż są to zadowalające ilości – dodał specjalista od zdrowego odżywiania.

Jak często jeść ryby?

Specjaliści polecają szczególnie ryby morskie, takie jak łosoś, makrela czy śledź, ponieważ zawierają dużo zdrowych kwasów omega-3. Jednak nie warto ograniczać się tylko do nich. Regularne spożywanie ryb pomaga dbać o serce, mózg i odporność organizmu. Ważne jest także, aby wybierać różne gatunki ryb i przygotowywać je w zdrowy sposób, na przykład pieczone lub gotowane. Dzięki temu dieta jest bardziej wartościowa i korzystna dla zdrowia.

Rekomendacje odnośnie spożycia ryb mogą się nieco różnić pomiędzy poszczególnymi krajami, co często związane jest z różnicami kulturowymi. Jednak większość organizacji zajmujących się szeroko pojętym zdrowiem, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) czy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), rekomenduje spożywanie 1–2 porcji ryb tygodniowo, przy czym jedną z tych porcji powinna stanowić ryba tłusta. Przekłada się to na ilość ok. 150–300 g ryb tygodniowo – podaje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Czytaj też:
Babcie piły go litrami, dietetyk potwierdza: chroni jelita, buduje odporność
Czytaj też:
95% mięsa to nie wszystko. Dietetyczka wskazuje popularną kiełbasę, której lepiej nie grillować

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl