Jedzenie ryb jest bardzo ważne dla zdrowia, ponieważ dostarczają one wielu cennych składników odżywczych. Ryby są bogate w białko, witaminy oraz kwasy omega-3, które wspierają pracę mózgu i serca. Ich regularne spożywanie może pomagać w poprawie pamięci, koncentracji oraz wzmacniać odporność organizmu. Dodatkowo ryby są lekkostrawne i mogą być zdrowszą alternatywą dla tłustego mięsa.
Niedoceniana w Polsce ryba
Jedną z bardziej niedocenianych ryb jest pstrąg łososiowy (tęczowy). Polecił go w opublikowanym nagraniu dietetyk dr Bartosz Kulczyński.
Pstrąg łososiowy odznacza się delikatnym mięsem zawierającym duże ilości białka, bo około 20 gramów. Jest on też bardzo dobrym źródłem potasu. 100-gramowa porcja pstrąga zawiera około 380 miligramów. Dla porównania powiem, że podobne ilości potasu zawiera jeden banan, który jest uważany za doskonałe źródło pokarmowe tego składnika – wyjaśnił.
Dodatkowo ta ryba zawiera duże ilości witaminy B12 – 4,5 mikrograma w 100 g, czyli dwukrotność dziennego zapotrzebowania. Ma jednak mniej selenu oraz kwasów omega-3 w porównaniu do innych ryb.
Jednak zaznaczę, że wciąż są to zadowalające ilości – dodał specjalista od zdrowego odżywiania.
Jak często jeść ryby?
Specjaliści polecają szczególnie ryby morskie, takie jak łosoś, makrela czy śledź, ponieważ zawierają dużo zdrowych kwasów omega-3. Jednak nie warto ograniczać się tylko do nich. Regularne spożywanie ryb pomaga dbać o serce, mózg i odporność organizmu. Ważne jest także, aby wybierać różne gatunki ryb i przygotowywać je w zdrowy sposób, na przykład pieczone lub gotowane. Dzięki temu dieta jest bardziej wartościowa i korzystna dla zdrowia.
Rekomendacje odnośnie spożycia ryb mogą się nieco różnić pomiędzy poszczególnymi krajami, co często związane jest z różnicami kulturowymi. Jednak większość organizacji zajmujących się szeroko pojętym zdrowiem, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) czy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), rekomenduje spożywanie 1–2 porcji ryb tygodniowo, przy czym jedną z tych porcji powinna stanowić ryba tłusta. Przekłada się to na ilość ok. 150–300 g ryb tygodniowo – podaje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Czytaj też:
Babcie piły go litrami, dietetyk potwierdza: chroni jelita, buduje odpornośćCzytaj też:
95% mięsa to nie wszystko. Dietetyczka wskazuje popularną kiełbasę, której lepiej nie grillować
