Zamiast kupować ciastka, biorę 200 g twarogu. Piekę je 20 minut i nie dodaję masła

Zamiast kupować ciastka, biorę 200 g twarogu. Piekę je 20 minut i nie dodaję masła

Dodano: 
Ciasteczka z twarogu po wyjęciu z piekarnika
Ciasteczka z twarogu po wyjęciu z piekarnika Źródło: Odżywianie.Wprost.pl/Magdalena Kmita-Kulesza
Nie potrzebuję miksera, wałka ani foremek. Masę mieszam łyżką w jednej misce, wykładam na blachę i wstawiam do piekarnika. Po mniej więcej 20 minutach są upieczone.

Te szybkie ciasteczka wychodzą miękkie w środku, lekko rumiane na brzegach i zawierają znacznie mniej cukru niż niejeden sklepowy przysmak. Wszystko mieszam w jednej misce, a ciasto wykładam na blachę zwykłą łyżką. Na 200 g twarogu wystarczają mi 2 czubate łyżki cukru, a smak podkręcam wanilią.

Ciasteczka twarogowe przypominają raczej małe, delikatne bułeczki. Mają miękki, lekko wilgotny środek, a najlepiej smakują, gdy tylko przestygną.

Do ciasteczek wybieram twaróg półtłusty

W tym szybkim przepisie wykorzystuję zwykły twaróg półtłusty w klinku lub kostce. Wystarczy porządnie rozgnieść go widelcem. Mnie nie przeszkadza, jeśli zostają niewielkie grudki. Jeśli nie lubisz wyczuwalnych grudek sera w wypiekach, zblenduj go na gładką masę. Nie dodaję masła, tylko 2 łyżki oleju rzepakowego. Dzięki temu ciasto pozostaje miękkie, a nie muszę czekać, aż masło zmięknie, ani rozpuszczać go w rondelku.

Tak zrobisz ciasteczka z twarogu lepsze od sklepowych

Po sklepowe ciastka sięgam coraz rzadziej, bo cukier i tłuszcz (niestety często utwardzony) stanowią sporą część ich składu. W domowych sama decyduję o ich ilości. Do całej porcji daję około 30 g cukru i 2 łyżki oleju, a podstawą jest twaróg, który dostarcza białka.

Dzięki dodatkowi wanilii ciasteczka cudownie pachną i poprawiają nam humor w jesienne wieczory. Z podanych proporcji robię 9 większych lub 16 mniejszych, jeśli chcę poczęstować nimi więcej osób.

Przepis: Miękkie ciasteczka z twarogu

Po upieczeniu są delikatne, lekko sprężyste i waniliowe.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
20 min.
Liczba porcji
9
Liczba kalorii
145 w każdej porcji

Składniki

  • 200 g twarogu półtłustego
  • 160 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 czubate łyżki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie ciastaPrzełóż twaróg do miski i dokładnie rozgnieć widelcem. Wbij jajko, dodaj cukier, olej, ekstrakt waniliowy i sól. Wymieszaj, a następnie wsyp mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia. Mieszaj tylko do połączenia składników, żeby ciasteczka nie wyszły zbite.
  2. Odstawianie ciastaZostaw masę na 5 minut, żeby mąka wchłonęła część wilgoci. Ciasto powinno być gęste, miękkie i lekko klejące.
  3. Formowanie ciasteczekWyłóż blachę papierem do pieczenia. Zwilż dłonie, uformuj 9 kulek z ciasta i ułóż na blasze, zachowując między nimi kilka centymetrów odstępu. Każdą lekko spłaszcz zwilżoną łyżką, żeby ciasteczka miały podobną grubość i równomiernie się upiekły.
  4. PieczenieWstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza (góra–dół). Piecz przez 20–22 minuty, aż ciasteczka lekko się zarumienią, szczególnie na brzegach i od spodu. Przełóż na kratkę do wystudzenia.

Dodaj to do ciasteczek z twarogu i zmień ich smak

Najprostszy dodatek to skórka otarta z połowy cytryny. Pasuje do lekko kwaśnego twarogu i daje ciasteczkom świeży zapach. Trzeba tylko zetrzeć żółtą część skórki, bez białej, która może być gorzka.

Jesienią lubię też wersję z cynamonem. Pół łyżeczki wystarczy na całą porcję. Można dorzucić garść drobno posiekanych orzechów włoskich albo łyżkę rodzynek, choć wtedy zmieni się również kaloryczność ciasteczek.

Zamiast ekstraktu waniliowego można wykorzystać aromat śmietankowy, wtedy ciasteczka nabierają pięknego maślanego zapachu. Gdy się pieką, pachnie aż na klatce schodowej.

Czytaj też:
Polacy się zajadają i wierzą, że te przekąski są zdrowe. Dietetyk ostrzega: nawet 29 g cukru
Czytaj też:
Nawet dietetyczka kupuje te słodkości w Lidlu. Aż 13 g błonnika w jednej sztuce