Wapń jest niezwykle ważnym składnikiem mineralnym dla naszego organizmu. Odpowiada przede wszystkim za budowę i utrzymanie zdrowych, mocnych zębów oraz kości. Jest potrzebny także do prawidłowej pracy mięśni (między innymi mięśnia sercowego). Dlatego ważne jest, aby dostarczać go w odpowiednich ilościach wraz z pożywieniem, na przykład jedząc produkty mleczne, ale nie tylko.
Ma więcej wapnia niż mleko
Najczęściej z dużą ilością wapnia kojarzy nam się mleko. Wiele osób często w dzieciństwie słyszało, że to właśnie ono jest „królem wapnia”. Okazuje się jednak, że inny produkt ma go znacznie więcej. Jak podaje dietetyk Patryk Chmielarz, mleko ma 120 mg wapnia w 100 g, natomiast sezam – aż 975 mg w 100 g. Oznacza to, że sezam jest niemal ośmiokrotnie bogatszym źródłem wapnia w przeliczeniu na masę produktu.
Trzeba jednak pamiętać o tym, że wapń z mleka jest bardzo dobrze przyswajalny. Sezam z kolei zawiera substancje odżywcze, które mogą utrudniać wchłanianie minerałów (kwas fitynowy i szczawiany). Żeby więc zwiększyć biodostępność wapnia w sezamie, warto go namaczać, prażyć lub spożywać w formie pasty (tahini).
Pamiętaj tylko, że zjedzenie 100 g sezamu naraz jest trudniejsze niż wypicie szklanki mleka ze względu na jego kaloryczność. Dlatego warto traktować sezam jedynie jako dodatek do zdrowej diety.
Do czego dodać sezam?
Świetnym pomysłem jest przyrządzenie pasty tahini. Jest bardzo popularna w kuchni Bliskiego Wschodu. Poza wysoką zawartością wapnia cechuje się też bogactwem zdrowych tłuszczów i białka. Żeby ją zrobić, potrzebne są tylko nasiona sezamu i odrobina oleju.
Sezam możesz dodać też do wielu sałatek. Krótka obróbka na suchej patelni wydobywa głęboki, orzechowy smak. Doskonale sprawdzi się też jako panierka, na przykład do ryb, kurczaka czy tofu. Sezam to również obowiązkowe wykończenie dań z makaronem ryżowym i sosem sojowym. Te nasionka możesz dodać też do smoothie czy deserów.
Czytaj też:
Cukier, syrop, maltodekstryna… Masz to w filiżance? Dietetyk ostrzega przed cappuccino z BiedronkiCzytaj też:
Sernik jak z cukierni, a w środku masa białka i tylko 4 składniki. Dietetyczka zdradza przepis
