Najgorsze diety świata. Tych sposobów na odchudzanie kategorycznie unikaj!

Najgorsze diety świata. Tych sposobów na odchudzanie kategorycznie unikaj!

Dodano: 
Dieta Atkinsa
Dieta Atkinsa Źródło: Shutterstock / artem evdokimov
Kiedy zależy nam na tym, aby szybko schudnąć, czasem sięgamy po popularne diety. Konsekwencją tego może być nie tylko efekt jo-jo, ale też kiepskie samopoczucie i problemy ze zdrowiem. Poznaj ranking najgorszych diet świata.

Często nie zdajemy sobie sprawy, że stosowanie niektórych diet, może fatalnie wpłynąć na pracę naszego serca, nerek czy wątroby. Duża utrata tkanki tłuszczowej w krótkim czasie może zdegradować organizm. Eksperci postanowili sprawdzić, których diet lepiej unikać.

Jakie diety są najgorsze?

Każdego roku „US News & World Report” publikuje ranking diet, który obejmuje te najlepsze i najgorsze. Zestawienie powstaje we współpracy ze specjalistami z obszaru dietetyki, psychologii, kardiologii czy diabetologii. Eksperci biorą pod uwagę m.in. łatwość wdrożenia zasad danej diety i bezpieczeństwo jej stosowania, wartość odżywczą i prawdopodobieństwo utrzymania efektów odchudzania. Analizują, w jaki sposób dieta może pomóc w zapobieganiu chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych.

W zestawieniu wytypowano najzdrowsze i najbardziej skuteczne diety w redukcji zbędnych kilogramów. Najlepsze efekty dają m.in. program dietetyczny Strażnicy Wagi czy dieta DASH. Natomiast na drugim biegunie są sposoby żywienia najgorzej wpływające na organizm. Oto najgorsze diety świata.

Dieta raw food

Podobno temu modelowi żywienia szczupłą figurę zawdzięcza księżna Kate. Jest to tzw. surowa dieta, oparta na spożywaniu produktów niepoddawanych obróbce termicznej. Nie można ich gotować, zgodnie z zasadą, że żywność podgrzana to temperatury powyżej 42 stopni Celsjusza traci swoje wartości odżywcze. Podstawę diety stanowią surowe warzywa i owoce, ale dopuszczalne jest spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego jak jaja, nabiał, mięso czy ryby. Można jeść też nasiona, orzechy i oliwę z oliwek.

Zdaniem ekspertów przygotowujących raport, stosowanie diety raw food w dłuższej perspektywie jest prawie niemożliwe. Poza tym podważyli oni naukowe dowody na skuteczność tego sposobu żywienia. Jego minusem jest również ryzyko zatrucia na skutek spożywania niegotowanych produktów, w których mogą być m.in. pałeczki salmonelli. Za to eksperci docenili fakt, że osoby stosujące tę dietę, nie jedzą wysoko przetworzonej żywności. Dzięki temu mogą uniknąć poważnych chorób.

Dieta SlimFast

Eksperci mocno skrytykowali tę dietę, głównie ze względu na to, że jej bazę stanowią gotowe produkty. Zamiast jeść normalne posiłki typu owsianka, zupa pomidorowa czy sałatka, osoby ją stosujące spożywają wyłącznie batony, koktajle, smoothie, orzechy. Mimo że te produkty mają dość dobre wartości odżywcze, dieta jest bardzo monotonna i często powoduje uczucie głodu. Jest niskokaloryczna – kobiety mogą przyjmować od 1300 do 1400 kcal dziennie, a mężczyźni o 400 kalorii więcej. Jej stosowanie przez kilka tygodni daje dość dobre efekty – kilogramy dość szybko lecą w dół, ale organizm może być niedożywiony.

SlimFast ma atuty – obniża ciśnienie krwi, poziom cholesterolu oraz cukru. Nie mniej jednak trudno zastąpić nawet najlepiej skomponowanymi mieszankami świeże warzywa i owoce. Eksperci zwrócili również uwagę, że w gotowcach może kryć się cukier oraz konserwanty. Specjaliści są również zdania, że osoby chcące utrzymać efekt redukcji wagi na dłużej, powinny uczyć się właściwych nawyków żywieniowych, a stosowanie diety SlimFast jest drogą na skróty.

Dieta Atkinsa

Jest to dieta opracowana przez doktora Roberta Atkinsa, amerykańskiego kardiologa. Osoby ją stosujące jedzą głównie białka i tłuszcze. Ten sposób żywienia składa się z czterech faz. Pierwsza jest przygotowawcza, druga zakłada redukcję wagi, trzecia to okres stabilizacji wstępnej, a celem czwartej jest utrzymanie efektów odchudzania. W fazie pierwszej nie można spożyć więcej niż 20 g węglowodanów na dobę. Nie je się chudego nabiału, warzyw zawierających skrobię oraz produktów zbożowych. Za to dozwolone jest mięso, ryby, owoce morza, masło, oleje roślinne czy jaja oraz niewielkie ilości zielonych warzyw. Stopniowo zwiększa się ilość węglowodanów, z czasem można jeść też orzechy i niektóre owoce. W trzeciej fazie menu można urozmaicić ziemniakami i marchwią oraz produktami zbożowymi. Osoby na diecie Atkinsa powinny codziennie pić minimum 2 l wody oraz sporo ziołowych herbat.

Wprawdzie dieta pozwala pozbyć się nadmiaru kilogramów w krótkim czasie, ale – zdaniem ekspertów – powinna być stosowana pod kontrolą specjalisty. Chodzi o to, że nie jest bogata w składniki odżywcze, może też powodować problemy z trawieniem, osłabienie i bóle głowy.

Dieta keto

To popularna wysokotłuszczowa i niskowęglowodanowa dieta. Jej zasady są bardzo restrykcyjne i pewnie dzięki temu efekt redukcji wagi jest zauważalny dość szybko. Jej zasady opierają się na zwiększeniu spożycia tłuszczów przy jednoczesnej rezygnacji z dostarczania do organizmu węglowodanów. W ten sposób wprowadza się organizm w stan ketozy, co oznacza, że jest on zmuszony czerpać energię ze zmagazynowanego tłuszczu.

Jednak jej długotrwałe stosowanie może mieć fatalne konsekwencje dla zdrowia, głównie dla wątroby, nerek i trzustki, które zostają nadmiernie obciążone ciężkostrawnymi posiłkami. W efekcie może dojść do wzrostu poziomu złego cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a nawet do kwasicy ketonowej, która jest bardzo groźnym stanem. Stosowanie diety ketogenicznej na własną rękę może skutkować bólami głowy i brzucha, osłabieniem, problemami z koncentracją. Jest to skutek niedostarczania do organizmu wszystkich potrzebnych składników odżywczych.

Czytaj też:
Napoje odchudzające, które macie w domu. Siostra zdradziła mi te patenty na płaski brzuch
Czytaj też:
To „trio” sprawi, że szybciej pozbędziecie się zbędnych kilogramów. Pijcie na zdrowie i szczupłą sylwetkę