Ekspertka ostrzega: Te 3 bułki z Lidla to dietetyczna pułapka. Uważaj!

Ekspertka ostrzega: Te 3 bułki z Lidla to dietetyczna pułapka. Uważaj!

Dodano: 
Bułki w koszyku, zdjęcie ilustracyjne
Bułki w koszyku, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / jhenning
Często kupujesz pieczywo w Lidlu? Te bułki lepiej zostaw na półce. Szkodzą zdrowiu i sylwetce bardziej niż myślisz, choć wyglądają niewinnie. Dietetyk ostrzega.

Bułki to jeden z artykułów spożywczych stale obecnych na polskich stołach. Wiele osób kupuje je w Lidlu. Jest w czym wybierać, bo sklepowe półki wręcz uginają się od różnego rodzaju wyrobów. Chrupiące i aromatyczne produkty kuszą tak, że trudno im się oprzeć. Jednak nie wszystkie są warte tego, by trafić do zakupowego koszyka. Od niektórych lepiej trzymać się z daleka. Mają niewielką wartość odżywczą. Ich spożywanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Znana dietetyczka Zuzanna Zwolińska wskazuje, jakie bułki nie powinny znaleźć się w twoim jadłospisie.

To najgorsze bułki z Lidla zdaniem dietetyka!

Ekspertka przestrzega przed zakupem bagietki z masłem czosnkowym. To – jak zauważa specjalistka – zwykła bułka pszenna „z oczyszczonej mąki z dodatkiem masła, przez co ma sporo nasyconych kwasów tłuszczowych i kalorii”. Jako drugą dietetyczka wymienia bułkę mleczną, choć bliżej jej do deseru niż pieczywa. Już na trzecim miejscu w składzie tego produktu znajduje się bowiem cukier. Pojawia się w nim również masa jajeczna i masło, czyli zbędne dodatki. Zuzanna Zwolińska odradza również sięganie po bułkę bawarską. Zawiera sporo zbędnych związków, między innymi stabilizatory i emulgatory.

Aż 72 procent składu to oczyszczona mąka pszenna. Nie ma dodatków podnoszących jej wartość odżywczą – podkreśla w jednym z opublikowanych nagrań.

Warto zaznaczyć, że opisywana bułka zawiera również dekstrozę, znaną również jako cukier gronowy bądź glukoza. Związek ten ma wysoki indeks glikemiczny. Szybko podnosi stężenie glukozy we krwi i stymuluje trzustkę do wytwarzania insuliny. Spożywany w zbyt dużych ilościach może doprowadzić do powstania wielu problemów zdrowotnych, takich jak na przykład insulinooporność, cukrzyca typu drugiego czy otyłość.

Uważaj na „białe” pieczywo!

Wszystkie opisane wyżej bułki różnią się między sobą. Mają jednak pewien „wspólny mianownik”– powstały z oczyszczonej mąki pszennej. Takie pieczywo – jak podkreśla Zuzanna Zwolińska – „ma mało witamin i błonnika”. Nie zapewnia więc długiego uczucia sytości. Dlatego na zjedzeniu jednej porcji zwykle się nie kończy. To z kolei sprzyja przyjmowaniu zbyt dużej liczby kalorii i przybieraniu na wadze. Najlepiej wybierać produkty wytworzone z mąki pełnoziarnistej, na przykład z dodatkiem siemienia lnianego czy pestek dyni.

Czytaj też:
Kwaśne, aromatyczne i zapomniane. Badania mówią jasno: te jabłka są zdrowsze niż nowe odmiany
Czytaj też:
Naukowiec i dietetyk: takiego chleba nie jedz! Zamień go na zdrowszy, ma mniej pestycydów

Opracowała:
Źródło: Centrum Respo/YouTube