Dietetyczka ostrzega przed tym batonem z Biedronki. Tylko udaje zdrową przekąskę

Dietetyczka ostrzega przed tym batonem z Biedronki. Tylko udaje zdrową przekąskę

Dodano: 
Mężczyzna z batonikiem w ręku, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna z batonikiem w ręku, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Nikolay132
Znana dietetyczka wzięła „pod lupę” popularny baton z Biedronki. Uchodzi za zdrową i pożywną przekąskę. Lepiej jednak nie wkładać go do koszyka.

Wiele osób coraz chętniej i częściej sięga po różne alternatywy dla słodkich, wysokoprzetworzonych przekąsek. Na popularności zyskują batony proteinowe. Dostarczają sporych ilości białka, więc są uznawane za wartościowe. Paulina Hojdeczko „prześwietliła” jeden z takich przysmaków. Jej wnioski zaskakują i rzucają nowe światło na tego typu produkty. Nie każdy jest tak zdrowy, jak mogłoby się wydawać.

Tego „zdrowego” batona lepiej nie kupuj w Biedronce

Ekspertka wzięła „na warsztat” konkretny produkt z oferty Biedronki. Na jej „celowniku” znalazł się baton GO On Protein Crisp o smaku kokosa i ciasteczek. Wygląda na zdrową przekąskę, ale jego skład pozostawia wiele do życzenia. Bliżej mu do wysokoprzetworzonych słodkości niż wartościowej „przegryzki”, która zapewnia długie uczucie sytości.

Na pierwszych miejscach znajdziemy ciastka z mąki pszennej, cukier trzcinowy i tłuszcz. palmowy. Dalej pojawia się syrop glukozowy, cukier i kolejny cukier trzcinowy […] Ten baton ma więcej węglowodanów, w tym cukru, niż białka. – wskazuje Paulina Hojdeczko w opublikowanym nagraniu.

Jak widać wskazany baton nie dostarcza zbyt wielu wartościowych składników. Wręcz przeciwnie, obfituje w „puste kalorie”. Ich częste spożywanie sprzyja przybieraniu na wadze, a tym samym zwiększa ryzyko wystąpienia wielu różnych chorób, takich jak na przykład miażdżyca, cukrzyca typu drugiego, nadciśnienie tętnicze czy otyłość.

Co jeść zamiast słodkich sklepowych batonów?

Warto sięgać na przykład po suszone owoce bez dodatku cukru, na przykład mango, figi, żurawinę czy rodzynki. Tego typu przekąski dostarczają zwykle sporych ilości błonnika, który świetnie hamuje apetyt na słodycze. Jednocześnie usprawnia pracę przewodu pokarmowego i wpływa pozytywnie na mikrobiotę. Nie oznacza to jednak, że można się nimi zajadać bez umiaru. Nawet zdrowe produkty spożywane w zbyt dużych ilościach mogą szkodzić zdrowiu.

Czytaj też:
Te ketchupy to cukier w przebraniu. W jednym opakowaniu nawet 116 g cukru
Czytaj też:
Dietetyk wskazał najlepsze lody z Lidla. Można je jeść nawet na redukcji

Opracowała:
Źródło: projecthealth_ph/Instagram