Nie rezygnuj ze słodyczy na diecie. Dietetyczka zdradza genialnie prosty patent

Nie rezygnuj ze słodyczy na diecie. Dietetyczka zdradza genialnie prosty patent

Dodano: 
Deser na bazie jogurtu
Deser na bazie jogurtu Źródło: Pixabay / lubovlisitsa
Słodycze wcale nie muszą być zakazanym owocem podczas odchudzania. Dietetyczka Dominika Hatala podpowiada, jak w prosty sposób cieszyć się ulubionymi przysmakami i jednocześnie nie sabotować efektów diety. Jej trik jest banalny, ale działa i każdy może go zastosować od zaraz.

Zastanawiasz się, jak jeść słodycze na diecie, by nie zniweczyć efektów odchudzania? Dietetyk Dominika Hatala ma na to pewien patent. Ekspertka niedawno podzieliła się nim w mediach społecznościowych. Jej trik jest banalnie prosty i każdy może go zastosować bez większego wysiłku. Zobacz, na czym dokładnie polega ten sposób.

Jak jeść słodycze na diecie i nie przytyć? Dietetyczka ma na to sposób

Ekspertka radzi, by włączyć ulubiony przysmak do posiłku. Jak to zrobić? Możesz na przykład podzielić batonika na kilka kawałków i dodać je do jogurtu naturalnego razem z owocami. Dzięki temu bez większego wysiłku w zaledwie kilka minut stworzysz pyszny deser, który zapewni ci długie uczucie sytości. W przeciwieństwie do słodkiej przekąski spożywanej „solo”. Pamiętaj, że jogurt jest źródłem łatwo przyswajalnego białka, które usprawnia pracę jelit, a jednocześnie hamuje uczucie głodu, dzięki temu zmniejsza ryzyko podjadania między posiłkami. Inaczej dzieje się w sytuacji, gdy zjadamy batonik lub inny słodki przysmak „w pojedynkę”. Zwykle po trzydziestu minutach, znów mamy ochotę na kolejną porcję. Dlatego warto traktować słodycze jako element większego deseru i łączyć go z wysokobiałkowymi artykułami spożywczymi. Najlepiej sięgać jogurt typu islandzkiego (skyr) lub serek kvarg.

Czemu rezygnacja ze słodyczy na diecie to zły pomysł?

Wiele osób wychodzi z założenia, że najlepszym sposobem na zrzucenie nadprogramowych kilogramów jest całkowita eliminacja słodyczy w codziennej diecie. Paradoksalnie nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie. Stosowanie restrykcyjnych ograniczeń żywieniowych i dzielenie produktów spożywczych na „dopuszczalne” i „zakazane” paradoksalnie nie sprzyja osiągnięciu wymarzonej sylwetki. Zwiększa bowiem ryzyko rezygnacji z diety i powrotu do dawnych przyzwyczajeń. Sprzyja też występowaniu efektu jo-jo, czyli przybrania na wadze po początkowym schudnięciu.

Czytaj też:
Schudniesz, jedząc słodkie przekąski? Te bakalie hamują apetyt i przyspieszają trawienie
Czytaj też:
Ta przyprawa spowalnia starzenie, ale Polacy wybierają jej kuzyna. Błąd, który może kosztować zdrowie

Opracowała:
Źródło: Dominika Hatala/Instagram, WPROST
Przyjemność z natury Poznaj produkty Partner serwisu Smaki.pl