Kakao wraca do łask. Sięgamy po nie coraz chętniej. I słusznie. Włączenie do diety tego wyjątkowego produktu przynosi wiele rozmaitych korzyści. Zwraca na nie uwagę doktor Hanna Stolińska w jednym ze swoich materiałów udostępnionych w mediach społecznościowych. Jednocześnie ekspertka podkreśla, że nie każdy wyrób, jaki można znaleźć w sklepach spożywczych i supermarketach jest tak samo zdrowy. Towary dostępne w sprzedaży różnią się pod względem właściwości. Sprawdź, w co inwestować, by poprawić swoją kondycję psychofizyczną.
Jakie kakao jest najzdrowsze?
Istnieją dwa główne rodzaje kakao – alkalizowane oraz niealkalizowane. Oba powstają w bardzo podobny sposób. Najpierw wytapia się masło z masy kakaowej, a potem mieli uzyskane dzięki temu ziarna, przy czym kakao alkalizowane jest dodatkowo moczone w roztworze alkalicznym. Kakao niealkalizowane – jak sama jego nazwa wskazuje – nie przechodzi wskazanego procesu. W efekcie zachowuje więcej wartości odżywczych. Szacuje się bowiem, że alkalizacja niszczy nawet 98 procent przeciwutleniaczy zawartych w kakao. A to właśnie tym związkom w dużej mierze zawdzięcza ono swoje prozdrowotne właściwości. Chodzi przede wszystkim o epikatechiny, czyli jedne z najsilniejszych antyoksydantów.
Wywierają one dobroczynny wpływ na organizm. Niwelują stany zapalne, zwalczają wolne rodniki i wzmacniają odporność. Obniżają poziom „złego cholesterolu” i zwiększają wrażliwość tkanek na insulinę. Wspierają pracę układu nerwowego i poprawiają funkcjonowanie poznawcze. Działają też ochronnie na serce oraz naczynia krwionośne. Odgrywają ważną rolę w profilaktyce wielu różnych schorzeń cywilizacyjnych. Zmniejszają ryzyko wystąpienia miażdżycy, nadciśnienia, cukrzycy typu drugiego, zawału serca, udaru mózgu etc. W dodatku spowalniają procesy starzenia, usprawniają trawienie i mogą okazać się skutecznym „orężem” w walce z nowotworami.
Po czym rozpoznać najzdrowsze kakao?
Kakao niealkalizowane ma – jak wskazuje doktor Hanna Stolińska – jasnobrązową barwę oraz kwaśne pH (około 5-6). Wyróżnia go również intensywny smak. Jest lekko kwaśne, gorzkie i cierpkie. Wywołuje charakterystyczne uczucie „ściągania” (astringency). To zasługa opisywanych wcześniej przeciwutleniaczy. Naturalne kakao doskonale sprawdza się w wypiekach i deserach przygotowywanych z dodatkiem sody oczyszczonej.
Z kolei kakao poddane procesowi alkalizacji cechuje neutralne lub lekko zasadowe pH (około 7-8), a także znacznie ciemniejszy kolor. Dodatkowa obróbka chemiczna sprawia, że zyskuje ono znacznie łagodniejszy smak. Znajduje zastosowanie w ciastach i deserach, gdzie środkiem spulchniającym jest proszek do pieczenia.
Czytaj też:
Dodaj szczyptę tej przyprawy do kawy, a jelita przyspieszą jak nigdy. Efekt? Turbospalanie tłuszczuCzytaj też:
Chorwaci się nim zajadają i mają serce jak dzwon. Polacy powinni brać z nich przykład