Pieczywo ma mnóstwo wartości odżywczych. Niestety wiele osób nieświadomie marnuje jego prozdrowotny potencjał. Zwróciła na to uwagę dietetyczka kliniczna dr Paulina Ihnatowicz. W jednym z materiałów udostępnionych w mediach społecznościowych opowiedziała o pewnym banalnym triku, który sprawia, że chleb od razu staje się zdrowszy, nawet ten, który na pierwszy rzut oka nie sprzyja szczupłej sylwetce ani dobrej kondycji. Sprawdź, o co chodzi.
Co zrobić, by chleb stał się zdrowszy?
Odpowiedź jest prosta. Wystarczy chleb zamrozić. Ten prosty zabieg sprawia, że część zawartych w nim węglowodanów przekształca się w tak zwaną skrobię oporną. Ten związek nie ulega trawieniu w jelicie cienkim i „opiera się” działaniu enzymów trawiennych. Dzięki temu trafia w niezmienionej formie do jelita grubego, gdzie działa jak prebiotyk i jest fermentowany przez „dobre” bakterie zasiedlające układ pokarmowy. Uczestniczy w wytwarzaniu krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które wspierają regenerację jelit, chronią komórki narządu przed uszkodzeniem i redukują stany zapalne tkanek.
Jednocześnie skrobia oporna nie podnosi gwałtownie stężenia glukozy we krwi, opóźnia opróżnianie żołądka i zapewnia długie uczucie sytości po posiłku. Dzięki temu zmniejsza ryzyko nagłych napadów głodu związanych z wahaniami poziomu cukru i insuliny. Tym samym pośrednio wspomaga proces odchudzania. Zapobiega bowiem podjadaniu i przyjmowaniu nadprogramowej liczby kalorii.
I co najciekawsze, jeśli ten produkt znowu podgrzejesz [...] to ta skrobia oporna nie znika. Warto jeść chleb mrożony – podsumowuje dr Paulina Ihnatowicz w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych.
Jaki chleb warto jeść na diecie?
Najlepszym wyborem jest chleb żytni pełnoziarnisty lub żytni na zakwasie. Warto też sięgać po pieczywo z dodatkiem ziaren, a unikać bochenków wytwarzanych z „białej” oczyszczonej mąki z długą listą dodatków (szczególnie syropów, cukru i spulchniaczy). Dobrym kompromisem dla osób przyzwyczajonych do delikatniejszego smaku jest chleb „pół na pół” (pszenno-żytni, najlepiej również na zakwasie).
Czytaj też:
Ten zdrowy krem robię z 2 składników. Wyjadam go łyżką prosto ze słoika bez wyrzutówCzytaj też:
Te rogaliki robię bez drożdży i bez miksera. Tylko 3 składniki, a efekt zachwyca każdego
