Smakują jak deser, a w jelitach robią porządek. Tę przekąskę jem zamiast słodyczy

Smakują jak deser, a w jelitach robią porządek. Tę przekąskę jem zamiast słodyczy

Dodano: 
Suszone figi
Suszone figi Źródło: Magdalena Kmita-Kulesza
Ta niepozorna przekąska smakuje niczym najlepszy deser, a działa na organizm jak superfoods. Włącz ją do diety już teraz, a jelita, serce i skóra ci podziękuje.

Zwykle, gdy myślimy o zdrowych przekąskach do głosowania przychodzą nam orzechy i jogurty naturalne. Ta „przegryzka” rzadko trafia do koszyka. Tymczasem powinna mieć swoje stałe miejsce w codziennym jadłospisie. Obfituje bowiem w mnóstwo cennych wartości odżywczych. Sprawdź, co dokładnie potrafi.

Te owoce świetnie zastępują słodycze

Warto sięgać po suszone figi. Mają w sobie mnóstwo naturalnej słodyczy, więc świetnie zaspokajają apetyt na ciastka, batony, cukierki i inne tego typu przekąski. Dostarczają sporej dawki błonnika (około 10-13 g w stugramowej porcji), który wspiera prawidłową pracę układu pokarmowego. Przyspiesza pracę jelit, a jednocześnie oczyszcza je ze złogów i niestrawionych resztek jedzenia. Reguluje rytm wypróżnień, zapobiegając zaparciom. Stanowi również pożywkę dla „dobrych” bakterii bytujących w układzie trawiennym. Przyczynia się więc pośrednio do produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Te z kolei sprzyjają regeneracji komórek nabłonka jelit. Wzmacniają barierę jelitową. Redukują stany zapalne. Poprawiają wchłanianie mikroelementów pochodzących z żywności i wspomagają mechanizmy obronne organizmu.

Błonnik odgrywa też ważną rolę w procesie odchudzania. Wiąże wodę w żołądku, dzięki czemu pęcznieje i zwiększa swoją objętość. W efekcie przedłuża uczucie sytości po posiłku i zmniejsza ryzyko podjadania. Tym samym ułatwia kontrolowanie liczby przyjmowanych kalorii i utratę nadprogramowych kilogramów.

Dlaczego jeszcze warto jeść suszone figi?

Marokańscy badacze w pracy zatytułowanej „Sun-Dried Fig Varieties (Ficus carica L.) Produced in Eastern Morocco and the Investigation of Pomological, Colorimetric, and Phytochemical Characteristics for Improved Valorization” zwracają uwagę na fakt, że w suszonych figach znajdują się cenne antyoksydanty. Związki spowalniają procesy starzenia i chronią komórki przed uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki. Wspierają pracę organizmu na wielu różnych poziomach i odgrywają ważną rolę w prewencji rozmaitych schorzeń, między innymi miażdżycy, udaru mózgu, zawału serca, czy chorób o podłożu nowotworowym. Wspomniane owoce wykazują też właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Hamują rozwój bakterii i grzybów, osłabiając ich zdolność do namnażania się.

Na co uważać, jedząc suszone figi?

Najważniejsze, by zachować umiar. Warto sięgać po 2-3 suszone figi dziennie, nie więcej. Trzeba pamiętać, że nawet zdrowe produkty spożywane w zbyt dużych ilościach mogą szkodzić. Zbyt duża podaż błonnika i cukrów prostych w diecie sprzyja zaparciom i może poważnie zaburzyć pracę jelit. Zwiększa też ryzyko występowania wielu innych problemów zdrowotnych.

Czytaj też:
„Złote śledzie” Bosackiej zrobię na Wigilię, Nowy Rok i Trzech Króli. Są tak dobre, że raz to za mało
Czytaj też:
Kiedyś była obowiązkowa na Wigilię, dziś mało kto ją robi. Ta wersja jest ekspresowa

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl