Od wielu miesięcy ceny kawy rosną. Dla wielu osób, które piją ją codziennie, oznacza to zauważalne obciążenie dla domowego budżetu. Dlatego najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest kupowanie kawy na różnego rodzaju promocjach w supermarketach. Regularne śledzenie gazetek pozwala zaoszczędzić sporą sumę, zwłaszcza przy zakupie większych opakowań lub kilku sztuk na zapas. Teraz w ofercie Lidla jest świetna promocja.
Tania kawa w Lidlu
Ta oferta obejmuje szeroki wybór kaw i obowiązuje od czwartku, 23 kwietnia, do niedzieli, 26 kwietnia. Na drugi, tańszy produkt obowiązuje rabat, który wynosi aż 60 procent. W asortymencie objętym promocją znajdują się zarówno kawy ziarniste, jak i mielone oraz rozpuszczalne, co pozwala na dowolne miksowanie rodzajów i marek.
Promocją objęte są popularne produkty takich marek jak Segafredo, Dallmayr, Lavazza, Kimbo, Bellarom, MK Café, Eduscho, Jacobs oraz Nescafé. Należy jednak pamiętać o wprowadzonym ograniczeniu ilościowym, ponieważ limit na jeden kupon wynosi 4 opakowania.
Aby skorzystać z tej okazji, niezbędne jest posiadanie aplikacji Lidl Plus, aktywowanie w niej odpowiedniego kuponu oraz zeskanowanie go przy kasie podczas zakupów.
Jak przechowywać kawę?
Kawę należy przechowywać w taki sposób, aby jak najdłużej zachowała swój aromat i świeżość. Przede wszystkim najlepiej kupować ją w ziarnach, ponieważ zmielona kawa szybciej traci swoje właściwości przez kontakt z powietrzem i utlenianie. Kawa powinna być trzymana w miejscu ciemnym, suchym i chłodnym. Musi znajdować się z dala od światła, wilgoci oraz źródeł ciepła. Równie istotne jest ograniczenie dostępu powietrza. Najlepiej przechowywać ją w szczelnych, nieprzezroczystych pojemnikach.
Nie zaleca się przechowywania kawy w lodówce, ponieważ łatwo chłonie zapachy innych produktów i wilgoć. To pogarsza jej smak. Z kolei mrożenie jest rozwiązaniem kontrowersyjnym. Może wydłużyć trwałość, ale też wpłynąć negatywnie na jakość kawy.
Czytaj też:
Wystarczy pół łyżeczki do kefiru. To „pogromca” stanów zapalnych i sposób na płaski brzuchCzytaj też:
Polacy kupują je na potęgę, a to błąd. Dietetyczka wskazuje najlepsze kabanosy
