Zawsze zaczynałam dietę w styczniu i szybko rezygnowałam. Ta jedna zasada w końcu zadziałała

Zawsze zaczynałam dietę w styczniu i szybko rezygnowałam. Ta jedna zasada w końcu zadziałała

Dodano: 
Jedzenie śniadania
Jedzenie śniadania Źródło: Freepik
Nowy Rok, nowe postanowienia — i ta sama frustracja, gdy po kilku tygodniach wszystko wraca do „normy”. Zmiana nawyków nie musi zaczynać się od rewolucji. Czasem wystarczy jedna prosta zasada, by jeść zdrowiej, lżej i bez presji.

Pierwsze dni stycznia zawsze pachną obietnicą zmiany. „Od jutra jem zdrowo”, „od poniedziałku dieta”, „koniec ze słodyczami”. Brzmi znajomo? Problem w tym, że im większe restrykcje sobie narzucamy, tym szybciej i częściej rezygnujemy ze swoich postanowień. Zamiast listy „zakazów” wprowadź do swojej codziennej rutyny jedną, banalnie prostą zasadę. Pójdź jak ja za radą znanej ekspertki i wytrwaj w posatnowieniu.

Jak zacząć jeść zdrowiej w 2026 roku?

Dietetyczka Irena Owsiak radzi, by zastosować zasadę – 80/20. Zgodnie z tą regułą 80 procent jedzenia to pełnowartościowe produkty na przykład warzywa, pełnoziarniste pieczywo, kasze, rośliny strączkowe, owoce, oliwa z oliwek czy makarony. Pozostałą część diety, czyli 20 procent, stanowi tak zwana żywność rekreacyjna, czyli jak wskazuje dietetyczka mniej zdrowe artykuły spożywcze, zgodne z osobistymi preferencjami smakowymi (słone przekąski, słodycze, wypieki itp.).

W podejściu 80/20 nie chodzi o to, by codziennie jeść „idealnie”, pilnować każdego kęsa i stresować się najmniejszym odstępstwem od planu. Kluczem do sukcesu jest zachowanie odpowiednich proporcji i elastyczność w działaniu. To drobna zmiana, która przynosi bardzo dobre i długofalowe efekty. W efekcie dieta przestaje być postrzegana jako tymczasowy sposób odżywiania i staje się jednym z elementów stylu życia, który opiera się modom i chwilowym kryzysom.

Jakie inne zmiany warto wprowadzić w odżywianiu?

Nawykiem, który warto wprowadzić do swojej codziennej rutyny jest również tak zwane uważne jedzenie. Nie polega ono na liczeniu kalorii czy analizowaniu składu każdej potrawy. Chodzi o to, by zatrzymać się w codziennym „biegu” i spożywać posiłki w spokojnej atmosferze. Bez pośpiechu, odpowiadania na wiadomości, przeglądania mediów społecznościowych czy oglądania telewizji. Warto w czasie śniadania, obiadu czy kolacji skupić się wyłącznie na jedzeniu, dokładnie i powoli przeżuwać każdy kęs. Dzięki temu twój układ trawienny będzie lepiej pracować, a ty szybciej poczujesz sytość. Unikniesz też wielu dolegliwości gastrycznych.

Czytaj też:
Kiedyś rarytas dla królów, dziś zapomniane. To mięso jest zdrowsze niż kurczak i wraca do łask
Czytaj też:
Biedronka sprzedaje hit za 2,99 zł. To ostatnia szansa, by zaoszczędzić przed Nowym Rokiem

Opracowała:
Źródło: healthyomnomnom/Instagram