To ciasto bez pieczenia smakuje lepiej niż z cukierni. Krem budyniowy robi całą robotę

To ciasto bez pieczenia smakuje lepiej niż z cukierni. Krem budyniowy robi całą robotę

Dodano: 
Ciasto pokrojone na kawałki
Ciasto pokrojone na kawałki Źródło: Freepik
Nie masz czasu ani ochoty na pieczenie, a marzy ci się coś słodkiego i domowego? Ten prosty deser z herbatników i kremu budyniowego z kakao udowadnia, że efekt „wow” można osiągnąć bez piekarnika.

Nic nie przebije zapachu świeżo upieczonego ciasta, który rozchodzi się po całym domu – to aromat, którego nie da się kupić w żadnym pudełku. Domowe wypieki mają w sobie tę wyjątkową autentyczność. Wiemy dokładnie, co wsypaliśmy do miski, a jakościowe masło robią różnicę, której masowa produkcja nigdy nie doścignie. Często te najprostsze ciasta z przepisów, spisanych ręcznie na pożółkłych kartkach, smakują o niebo lepiej niż najbardziej wymyślne desery z modnej cukierni.

Przepis na ciasto bez pieczenia

To ciasto to prawdziwy strzał w dziesiątkę, zwłaszcza gdy nie masz ochoty na odpalanie piekarnika. Cały sekret tkwi w prostocie: bierzesz zwykłe kakaowe herbatniki i przekładasz je solidną warstwą domowego, gęstego kremu budyniowego. Fajne jest to, że nie smakuje jak „kupne” z marketu, bo krem robisz samodzielnie na żółtkach i maśle, co daje tę pożądaną, aksamitną konsystencję.

Genialnym przełamaniem słodyczy jest tutaj warstwa dżemu porzeczkowego lub powideł śliwkowych. Ta kwasowa nuta świetnie „przecina” czekoladowy smak i sprawia, że całość nie jest mdła. Po nocy w lodówce ciastka miękną pod wpływem masy, że deser przypomina elegancki torcik, a nie stertę herbatników. To idealna opcja na szybko, która wygląda i smakuje, jakbyś spędził nad nią pół dnia.

Przepis: Ciasto bez pieczenia

To ciasto smakuje doskonale, a nie trzeba nawet odpalać piekarnika.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Tradycyjna
Czas przygotowania
2 godz. 40 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
755 w każdej porcji

Składniki

  • 1 litr mleka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki kakao
  • 1 szklanka cukru
  • 2 żółtka
  • 200 g miękkiego masła

Dodatkowo:

  • ok. 600 g kakaowych herbatników (np. petit beurre)
  • słoiczek dżemu porzeczkowego lub powideł
  • kakao do posypania

Sposób przygotowania

  1. Robienie kremuOdlej ok. 1,5 szklanki mleka i dokładnie wymieszaj je z mąkami, kakao, cukrem i żółtkami. Resztę mleka zagotuj. Do wrzącego mleka wlej przygotowaną mieszankę i cały czas mieszaj (najlepiej trzepaczką), aż powstanie gęsty budyń. Gotowy budyń odstaw do całkowitego ostygnięcia (żeby nie zrobił się kożuch, możesz przykryć go folią).
  2. Ubijanie kremuMasło utrzyj na puszystą masę. Stopniowo dodawaj zimny budyń, cały czas miksując — aż powstanie gładki krem.
  3. Składanie ciastaFormę (ok. 20×30 cm) wyłóż papierem do pieczenia. Układaj warstwami: herbatniki, krem, herbatniki, dżem, krem. Powtórz, aż zużyjesz składniki (4–5 warstw). Na wierzchu powinna być cienka warstwa kremu.
  4. SchładzaniePosyp ciasto kakao. Wstaw do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc, żeby herbatniki zmiękły).

O czym pamiętać?

Najważniejszą sprawą jest tutaj cierpliwość przy studzeniu budyniu, bo jeśli dodasz ciepłą masę do masła, to krem zwyczajnie ci się zważy i zamiast puszystego nadzienia wyjdzie tłusta, rzadka masa. Dobrym patentem jest też przykrycie ugotowanego budyniu folią spożywczą tak, żeby dotykała powierzchni, bo wtedy nie zrobi się kożuch, który potem zostawia grudki. Kiedy już zaczniesz składać całość, nie żałuj dżemu – wybierz taki naprawdę kwaśny, jak porzeczkowy czy z aronii, żeby przełamać słodycz herbatników, bo inaczej deser będzie po prostu zbyt słodki.

Bardzo istotne jest też, żeby dać temu ciastu porządnie „odpocząć” w lodówce, najlepiej przez całą noc, bo ciastka muszą naciągnąć wilgoć z masy, żeby stały się miękkie i rozpływały się w ustach jak biszkopt. Jeśli chcesz, żeby całość wyglądała jeszcze lepiej, kakao na wierzch wysyp dopiero tuż przed podaniem, bo inaczej wilgoć z kremu sprawi, że proszek ściemnieje i zrobi się nieładnie mokry. No i warto pamiętać o maśle – użyj takiego prawdziwego, o wysokiej zawartości tłuszczu, bo to ono trzyma całą konstrukcję i daje ten domowy, głęboki smak.

Czytaj też:
Wrzucam i blenduję. W mniej niż 10 minut mam pyszny deser z serka wiejskiego
Czytaj też:
Wszyscy kupują te same jajka na Wielkanoc. Najzdrowsze ignorują

Opracowała:
Źródło: Odżywianie WPROST.pl