W Lidlu omijam słodycze z cukrem. Te przekąski poleca ekspertka i zawsze trafiają do koszyka

W Lidlu omijam słodycze z cukrem. Te przekąski poleca ekspertka i zawsze trafiają do koszyka

Dodano: 
Kupowanie słodyczy
Kupowanie słodyczy Źródło: Freepik
Zamiast czekolad i ciastek sięgam po produkty z prostym składem, które naprawdę sycą i nie powodują nagłych spadków energii. Te wybory ekspertki z Lidla szybko wchodzą w nawyk.

Słodkie przekąski to nieodłączny element diety wielu osób. Wystarczy chwila słabości – gorszy dzień, spadek energii – i ręka sama sięga po czekoladę, ciasteczka czy cukierki. Regularne jedzenie tego typu produktów zwykle negatywnie odbija się na zdrowiu. Nadmiar cukru w diecie sprzyja wahaniom poziomu glukozy we krwi, może nasilać apetyt i sprawiać, że szybciej odczuwamy głód. To nie znaczy, że trzeba z nich całkowicie rezygnować. Klucz tkwi w dokonywaniu świadomych wyborów żywieniowych. Zachęca do tego Agnieszka Pocztarska, twórczyni portalu Czytamy Etykiety. W jednym z nagrań opublikowanych niedawno w sieci pokazała, jakie słodkie przekąski sama wkłada do koszyka na zakupach w Lidlu.

Jakie słodkie przekąski z Lidla poleca ekspertka?

Specjalistka chętnie kupuje batoniki KETO marki Crownfield. Występują w różnych wariantach smakowych i nie zawierają dodatku cukru. Składają się głównie z orzechów i ziaren, dzięki czemu sycą na długo. Świetnie sprawdzają się jako szybka przekąska na słodko, zwłaszcza w połączeniu z jogurtem naturalnym. Kolejnym obowiązkowym punktem na liście zakupów Agnieszki Pocztarskiej są miękkie ciasteczka proteinowe marki Sondey. Mają bardzo dobry skład i dostarczają dużych ilości błonnika. Jedna porcja może zawierać nawet 11 gramów włókna pokarmowego. Ekspertka – jak sama twierdzi – wrzuca do koszyka na każdych zakupach jeszcze jedną mniej oczywistą przekąskę, która wielu osobom nie kojarzy się ze słodkościami. Chodzi o granolę z ananasem marki Crownfield bez dodatku cukru.

Opiera się na płatkach pełnoziarnistych i też dostarcza sporo błonnika W połączeniu z jogurtem i owocami stworzy szybki i słodki posiłek – podkreśliła specjalistka w opublikowanym nagraniu.

O czym pamiętać włączając słodkie przekąski do diety?

Słodkie przekąski najlepiej traktować jako dodatek, a nie stały element codziennej diety. Około 80 procent tego, co jemy powinny stanowić produkty o wysokiej wartości odżywczej. Pozostałe 20 procent można przeznaczyć na tak zwaną żywność rekreacyjną, czyli na przykład słodkie przekąski. Dzięki temu nie wpadamy w pułapkę restrykcji, które na dłuższą metę są trudne do utrzymania. Co ważne, taka elastyczność pomaga ograniczyć napady podjadania i wytrwać w dobrych postanowieniach. Wystarczy trzymać się prostych proporcji, by zachować równowagę między zdrowiem a przyjemnością.

Czytaj też:
Stulatkowie z Okinawy jedzą to codziennie. Wspiera serce i pomaga żyć dłużej
Czytaj też:
Masło na kanapkach to przeżytek. Ekspertka wskazała 4 zdrowsze zamienniki z Biedronki

Opracowała:
Źródło: Czytamy Etykiety