Jogurty owocowe dostępne w popularnych supermarketach zwykle nie grzeszą dobrą jakością. Często przypominają płynne desery. Cukier i syrop glukozowo-fruktozowy grają w nich „pierwsze skrzypce”, a owoce stanowią jedynie śladowy procent całej zawartości. Na szczęście nie wszystkie produkty to czysty chwyt marketingowy. Przekonała się o tym niedawno Agnieszka Pocztarska, twórczyni portalu „Czytamy Etykiety”. Ekspertka przeanalizowała ofertę wyrobów z Lidla i wytypowała trzy jogurty owocowe, które – jej zdaniem – można śmiało można włączyć do codziennego jadłospisu.
Te jogurty owocowe z Lidla mają genialny skład
Pierwszym produktem, który zyskał uznanie ekspertki, jest jogurt pitny Pilos Pure o smaku truskawkowo-bananowym z dodatkiem owsa. Wyróżnia go krótki i naturalny skład. Dominuje w nim jogurt naturalny. Stanowi 40 procent całej zawartości. Kolejne miejsca na etykiecie należą do przecierów owocowych – truskawkowego (30 procent), bananowego (16 procent) oraz jabłkowego (10 procent). Przysłowiową kropką nad i jest natomiast fermentowany napój owsiany (4 procent).
Ma ponad 50 procent owoców, prosty skład i do tego brak dodanego cukru czy słodzików – to lubimy! – podsumowuje Agnieszka Pocztarska w udostępnionym materiale.
Ekspertka zwraca również uwagę na jogurtowe smoothie Pilos Pure o smaku mango i jabłka. „Tutaj mamy jeszcze więcej owoców i tylko 2 składniki: owoce [55 procent przecieru jabłkowego i 15 procent przecieru mango – przyp.red.] plus jogurt. To kolejny dobry wybór” – podkreśla specjalistka.
Jaki jeszcze jogurt owocowy warto kupić w Lidlu?
Zdaniem Agnieszki Pocztarskiej warto wrzucać do koszyka jogurt owocowy Piratki, na przykład o smaku maliny i banana. Na pierwszym miejscu w składzie produktu znajduje się jogurt (39,99 procent). Kolejne pozycje zajmują natomiast owoce, a dokładniej mówiąc przecier malinowy, jabłkowy oraz bananowy. Każdy z nich stanowi 20 procent całego wyrobu. Dodatkowo nabiał wzbogacono o witaminę D.
Kolejna dobra opcja ze sporą zawartością owoców i brakiem dodanego cukru oraz słodzików. Nie tylko dla dzieci! Jeśli lubisz takie smaki, to też możesz się skusić – ocenia ekspertka.
Czytaj też:
Myślisz, że gorzka czekolada jest zdrowa? Wiele tabliczek to cukier w przebraniuCzytaj też:
Słodycze przy insulinooporności? Dietetyczka mówi, które wybory są najlepsze
