Gotowe dania z marketu wielu osobom kojarzą się z niską jakością, dużą ilością konserwantów, sztucznych dodatków i przeciętnym smakiem. Przez lata utarło się przekonanie, że są to produkty, po które sięgamy wyłącznie z braku czasu, godząc się na kompromis w kwestii wartości odżywczej i składu. I rzeczywiście, w wielu przypadkach takie opinie mają swoje uzasadnienie. Coraz częściej okazuje się jednak, że nie wszystkie gotowe dania zasługują na wrzucenie do jednego worka. Na rynku pojawiają się produkty o prostym składzie, dobrej jakości.
Najlepsze zupy z supermarketu na szybki obiad
Dietetyczka Dominika Hatala opublikowała nagranie na YouTube, w którym poleca zupę z Lidla inspirowaną kuchnią wietnamską z kasztanami jadalnymi, limonką i kolendrą marki „Chef Select”.
Cała taka zupa ma tylko 300 kcal, ale niestety ma bardzo mało białka, więc warto do niej dodać pieczonego kurczaka – powiedziała specjalistka od zdrowego odżywiania.
Z kolei jeśli robisz zakupy w Biedronce, to warto sięgnąć po krupnik. Ekspert z poradni dietetycznej „Zdrowszy Wybór” ocenił jego skład w opublikowanym filmie na YouTube.
Zawiera w swoim składzie wodę, ziemniaki, marchew, mięso z indyka, korzeń pietruszki, kaszę jęczmienną, seler, natkę pietruszki, olej rzepakowy oraz sól. Bez niepotrzebnych składników – brzmi komentarz specjalisty od zdrowego odżywiania.
Patenty na dodanie wartości odżywczej gotowcom
Nawet jeśli wybieramy gotowe danie o dobrym składzie, warto potraktować je jako bazę do pełnowartościowego posiłku. Wystarczy dodać porcję świeżych lub mrożonych warzyw, aby zwiększyć zawartość błonnika, witamin i składników mineralnych. Dobrym pomysłem jest również uzupełnienie posiłku o dodatkowe źródło białka, takie jak kurczak, jajko, tofu, twaróg czy rośliny strączkowe. Dzięki takim prostym dodatkom gotowe danie staje się bardziej sycące i dostarcza organizmowi więcej cennych składników odżywczych.
Czytaj też:
Dietetyczkę zaskoczył ten gotowiec z marketu. Mało kalorii i potężna dawka białka Czytaj też:
Ten gotowiec z Lidla ma 43 kcal w 100 g. Dietetyczka wkłada go do koszyka
