Słodycze – jak przekonuje dr Paulina Ihnatowicz – mogą być elementem zdrowej diety. Nie trzeba ich sobie odmawiać – nawet jeśli zależy nam na szczupłej sylwetce i zrzuceniu nadprogramowych kilogramów. Ważne natomiast jest to, by zachować umiar i unikać wysokoprzetworzonych „przegryzek”. Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowywanie słodkości w domu przy użyciu sprawdzonych składników. Nie muszą to być skomplikowane ciasta, torty czy inne wypieki, ale na przykład czekoladowe cukierki w zdrowszej wersji. Wbrew pozorom ich zrobienie nie wymaga wiele wysiłku. Spróbuj, a przekonasz się o tym na własnej skórze.
Jak zrobić domowe „michałki” polecane przez dietetyczkę?
Niedawno dietetyczka kliniczna doktor Paulina Ihnatowicz wspólnie z Katarzyną Puławską pokazała, jak przygotować domową wersję popularnych i lubianych cukierków – „michałków”. Nie potrzebujesz do tego żadnych skomplikowanych kuchennych sprzętów ani wyrafinowanych produktów spożywczych. Wystarczy parę prostych składników, które z łatwością znajdziesz w każdym większym sklepie spożywczym lub supermarkecie. Chodzi o gorzką czekoladę, mąkę kokosową i orzechy.
Wskazówka: Jeśli nie masz pod ręką gorzkiej czekolady, użyj mlecznej bez dodatku cukru. Możesz też zastąpić mąkę kokosową. W roli zamiennika świetnie sprawdzi się naturalne masło orzechowe. Wystarczy 100 gramów.
Przepis: Domowe „michałki”
Przypominają popularne cukierki, ale są znacznie zdrowsze.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Trdycyjna
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Liczba porcji
- 30
- Liczba kalorii
- 1 w każdej porcji
Składniki
- 200 g gorzkiej czekolady (minimum 70%)
- 100 g orzechów laskowych lub migdałów
- 20 g mąki kokosowej
Sposób przygotowania
- Szykowanie składnikówRozpuść czekoladę w kąpieli wodnej. Usuń łupiny z orzechów i drobno je posiekaj.
- Łączenie składnikówDo przestudzonej czekolady dodaj orzechy i mąkę. Dokładnie wymieszaj całość. Powstałą masę przełóż do foremki (19 × 13 cm), naczynia do zapiekania lub lunchboxa/
- ChłodzenieOdstaw całość do lodówki na 2-3 godziny, a najlepiej całą noc, by masa stężała i zyskała odpowiednią konsystencję. Potem pokrój ją na małe kawałki.
Dlaczego domowe „michałki” są lepsze od sklepowych?
Domowe „michałki” powstają ze zdrowych, naturalnych produktów. Nie mają dodatku cukru, konserwantów ani wzmacniaczy smaku. Gorzka czekolada – jak zauważa dr Paulina Ihnatowicz – „to świetne źródło polifenoli i antyoksydantów”. Natomiast związki zawarte w orzechach stanowią doskonałą pożywkę dla mikrobioty. Sprzyjają namnażaniu się „dobrych” bakterii w jelitach. Sprzyjają produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które redukują stany zapalne i regenerują nabłonek jelit. Wzmacniają też odporność.
Czytaj też:
Ten deser jem zamiast słodyczy, gdy się odchudzam. Syci na długo i jest obłędnie lekkiCzytaj też:
Słodkie, a dobre dla serca. Te owoce powinny jeść osoby po 60 roku życia
